Katecheta 1/2006 » "...EXEMPLA TRAHUNT" » KŁOPOTLIWE PYTANIA »

Czy wolność to robienie tego, co się chce?

Prześlij Drukuj

   Niekiedy ludzie, którzy uważają się za postępowych, mądrych i nowoczesnych, twierdzą, że wolność polega na robieniu tego, co się chce, o ile nie narusza to wolności innego człowieka. Na pierwszy rzut oka definicja ta wydaje się prawdziwa i mądra. Tymczasem w rzeczywistości jest ona sprzeczna z oczywistymi faktami i wyjątkowo szkodliwa. Potraktowanie jej na serio prowadzi do absurdalnych konsekwencji i okrutnych krzywd. Popatrzmy na fakty, konkrety.
    Gdy podpalam komuś dom czy kogoś oczerniam, to nie naruszam jego wolności, a jedynie jego majątek lub dobre imię. Moim czynem nie odbieram przecież poszkodowanemu człowiekowi wolności robienia tego, co chce. Wolność - rozumiana w "nowoczesny" sposób - pozwala mi zatem wyrządzać drugiemu człowiekowi krzywdę; nie mogę jedynie naruszać jego wolności. Wszystko inne mogę naruszać.

Proszę podać kod dostępu
kod: 

UWAGA!!!
Aby otrzymać jednorazowy dostępu do artykułu wyślij sms o treści p155.kod pod numer 7238. W ciągu kilku minut otrzymasz w odpowiedzi sms zawierający kod dostępu. Wpisz go w pole "kod" i kliknij dalej. Cena jednego kodu wynosi 2 PLN.

Jeśli pojawiły się jakiekolwiek problemy związane z dostepem do artykułów, skorzystaj z pomocy

Uwaga! Serwis jest dostepny tylko z komórek operatorów krajowych.