Czy wychowanie potrzebuje dogmatów?
Pytanie, będące jednocześnie tytułem artykułu, powraca co jakiś czas w dyskusjach między przedstawicielami współczesnych systemów wychowania, wychowawcami placówek oświatowych, nauczycielami i rodzicami. Oponenci prezentują wykluczające się stanowiska. Część, w imię obiektywizmu naukowego, odrzuca możliwość kierowania się w wychowaniu założeniami przyjętymi a priori, inni twierdzą, że wychowanie nie jest możliwe bez takich założeń[1]. Przyjmując za zasadny postulat Stanisława Ossowskiego o odpowiedzialności naukowej autora, przejawiającej się w ujawnianiu przez niego posiadanych sądów wartościujących[2], pragnę zadeklarować przynależność do drugiej opcji, a charakter wystąpienia określić jako polemiczny.
UWAGA!!!
Aby otrzymać jednorazowy dostępu do artykułu wyślij sms o treści p155.kod pod numer 7238. W ciągu kilku minut otrzymasz w odpowiedzi sms zawierający kod dostępu. Wpisz go w pole "kod" i kliknij dalej. Cena jednego kodu wynosi 2 PLN.
Jeśli pojawiły się jakiekolwiek problemy związane z dostepem do artykułów, skorzystaj z pomocy
Uwaga! Serwis jest dostepny tylko z komórek operatorów krajowych.
Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.
strony internetowe
Agencja Reklamowa
eCreo



Prześlij
Drukuj