|
Katecheta - miesięcznik poświęcony katechezie i wychowaniu religijnemu
Było późne popołudnie. Jak zawsze o tej porze aniołowie porządkowali podniebne spichlerze, by rano, kiedy tylko wzejdzie słońce, rozpocząć pracę w niebiańskiej piekarni.
– Zaraz, zaraz – mruknął do siebie anioł Beniamin przechadzający się między workami pełnymi ziarna – wydaje mi się, że brakuje jednego worka. – Podrapał się za lewym uchem i bezradnie rozejrzał wokół. – Tak. Na pewno stał tutaj – spojrzał w przestrzeń przylegającą do złotych spichlerzy. – Co się z nim stało? UWAGA!!!
|