Budowanie wiary w siebie... Czy to jest chrześcijańskie?
Na przestrzeni wielu lat pracy katechetycznej troskliwie zajmowałam się pogłębianiem relacji uczniów z Bogiem. Moje wysiłki były (i są nadal ) skierowane na budowanie w młodym pokoleniu postawy wiary w Boga. Daje mi to wiele satysfakcji. U niektórych uczniów zaobserwowałam jednak problem braku wiary w siebie. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, ale mogę powiedzieć, że w każdej klasie jest grupa uczniów, którzy mają problem z akceptacją siebie i tworzeniem poprawnych relacji z rówieśnikami. U dzieci młodszych ujawnia się to m.in. w następujących wypowiedziach: ja nie umiem, na pewno nie uda mi się tego zrobić. Takie dziecko szybko zniechęca się, łatwo przerywa pracę, nie kończy jej, często izoluje się od reszty grupy. U dzieci starszych mechanizm ten utrwala się, czego efektem jest bardzo niska motywacja do podejmowania jakichkolwiek zadań. Zdarzają się wypowiedzi typu: ja nie nadaję się do niczego, nigdy mi się nic nie udaje, jestem beznadziejny i za głupi, żeby mi coś wyszło, jestem do niczego, jestem nic nie wart. Jest to niepokojące, zwłaszcza jeśli po pewnym czasie nie ma zmiany w postawie młodego człowieka. Ta grupa jest szczególnie narażona na popadanie w różnego rodzaju uzależnienia, czasem depresje, a w skrajnych przypadkach tacy uczniowie podejmują nawet decyzje o samobójstwie. Przyczyny wspomnianych postaw u młodych są bardzo złożone.
UWAGA!!!
Aby otrzymać jednorazowy dostępu do artykułu wyślij sms o treści p155.kod pod numer 7238. W ciągu kilku minut otrzymasz w odpowiedzi sms zawierający kod dostępu. Wpisz go w pole "kod" i kliknij dalej. Cena jednego kodu wynosi 2 PLN.
Jeśli pojawiły się jakiekolwiek problemy związane z dostepem do artykułów, skorzystaj z pomocy
Uwaga! Serwis jest dostepny tylko z komórek operatorów krajowych.
Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.
strony internetowe
Agencja Reklamowa
eCreo



Prześlij
Drukuj