Kontrakt na religii
W jednej z klas III liceum ogólnokształcącego uczeń zaczął wypowiadać pod adresem koleżanek różne uwagi o podtekście seksualnym. Następnie zaczął wykonywać niedwuznaczne gesty. Znany był już w klasie z roli błazna, stąd niespecjalnie zwracano uwagę na jego zachowanie. Po publicznym upomnieniu uspokoił się na chwilę, a następnie kontynuował zabawę.
Oznajmiłem mu, że zgodnie z zasadami, otrzymuje uwagę. Nie zrobiło to na nim większego wrażenia. Po lekcji opisałem w dzienniku bardzo szczegółowo zachowanie ucznia, cytując jego słowa. Wkrótce potem odbyła się wywiadówka, na której jego wychowawca odczytał publicznie uwagę. Ojciec ucznia udzielił mu reprymendy tak skutecznie, że przez kilka miesięcy uczeń nie sprawiał większych kłopotów.
UWAGA!!!
Aby otrzymać jednorazowy dostępu do artykułu wyślij sms o treści p155.kod pod numer 7238. W ciągu kilku minut otrzymasz w odpowiedzi sms zawierający kod dostępu. Wpisz go w pole "kod" i kliknij dalej. Cena jednego kodu wynosi 2 PLN.
Jeśli pojawiły się jakiekolwiek problemy związane z dostepem do artykułów, skorzystaj z pomocy
Uwaga! Serwis jest dostepny tylko z komórek operatorów krajowych.
Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.
strony internetowe
Agencja Reklamowa
eCreo



Prześlij
Drukuj