Kapłan w katechezie - europejskie sympozjum w Rzymie
Rada Konferencji Episkopatów Europy zorganizowała w Rzymie kilkudniowe (5-8 maja 2003) sympozjum dla biskupów i osób odpowiedzialnych w poszczególnych krajach za katechezę, poświęcone roli i znaczeniu kapłana w katechezie („Kapłani i katecheza w Europie”). Spotkaniu przewodniczył bp Cesare Nosiglia, delegat Rady do spraw katechezy. Praktycznego wykonania wszystkich organizacyjno-technicznych spraw podjęła się Konferencja Episkopatu Włoch, przyjmując wszystkich uczestników w pięknie położonej Villa Aurelia, w niewielkiej odległości od murów Watykanu. W skład polskiej delegacji wchodzili: bp Gerard Kusz - wiceprzewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, ks. Jan Szpet (Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu) i ks. Kazimierz Misiaszek SDB (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie).
1. Uczestnicy
Na konferencji były reprezentowane niemalże wszystkie kraje europejskie (Belgia, Bośnia Hercegowina, Chorwacja, Czechy, Dania, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Litwa, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Polska, Portugalia, Rosja, Rumunia, Serbia i Czarnogóra, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria, Ukraina, Węgry, Wielka Brytania, Włochy, a także przedstawiciele Stolicy Apostolskiej: prefekt Kongregacji Duchowieństwa, kardynał Castrillon Hoyos, oraz ks. Tommaso Stenico - kierownik Biura do Spraw Katechezy w tejże Kongregacji). Osobną grupę stanowili tzw. eksperci powołani przez Radę Konferencji, a w jej skład wchodzili Włosi (wyjątkiem był ks. Emilio Alberich, Hiszpan, wykładający od lat na Papieskim Uniwersytecie Salezjańskim w Rzymie i utożsamiany na ogół z włoską katechezą) z różnych ośrodków naukowych i wydawniczych (obok wspomnianego Księdza Profesora E. Albericha, w grupie tej znaleźli się: ks. Cesare Bissoli - Papieski Uniwersytet Salezjański, ks. Sergio Lanza - Dyrektor Instytutu «Redemptoris Omnis» z Guidonia [Rimini], ks. Rinaldo Paganelli - odpowiedzialny za katechezę w ramach Wydawnictwa Dehoniane, ks. Sergio Pintor - Dyrektor Biura Duszpasterstwa Służby Medycznej Konferencji Episkopatu Włoch, ks. Lucio Soravito - wykładowca katechetyki i teologii pastoralnej w Udine). Radę Konferencji Episkopatów Europy reprezentowali: Amédée Grab - jej przewodniczący i zarazem biskup Coira, Josip Bozanic - wiceprzewodniczący i arcybiskup Zagrzebia, bp Cesare Nosiglia - delegat Rady do Spraw katechezy, ks. Aldo Giordano - sekretarz, ks. Peter Daniel Fleetwood - sekretarz).
Zdziwienie wzbudziła nieobecność przedstawicieli Austrii i Irlandii (zgłoszeni przedstawiciele Irlandii nie pojawili się), krajów posiadających długą i bogatą tradycję katechetyczną. Zaskoczeniem, tym razem pozytywnym, była liczna grupa przedstawicieli krajów Europy Wschodniej, Środkowej i Bałkanów, co w jakiś sposób przerwało dotychczasową dominację zachodnioeuropejską w postrzeganiu europejskiej katechezy, czego pierwszym wyrazem może być powierzenie jednego z głównych referatów, który dotyczył katechetycznej formacji kapłanów, arcybiskupowi Zagrzebia. Przyznawali to zresztą sami uczestnicy z Europy Zachodniej, którzy nie tylko zaczęli sobie uświadamiać konieczność nowej optyki w patrzeniu na katechezę w Europie, ale zarazem po raz pierwszy w tej skali mogli zapoznać się z problemami, przed jakimi staje katecheza w krajach postkomunistycznych. Nie można nie dodać, że są to problemy tyczące się głównie nauczania religii katolickiej w szkole i jej relacji do katechezy parafialnej. W większości bowiem tych krajów nauczanie religii w szkole albo już jest obecne, albo dopiero planowane. O problemach tych mówili poszczególni reprezentanci, szczególnie w czasie prezentowania sytuacji katechetycznej w poszczególnych krajach oraz w trakcie dyskusji. Ci, w których krajach jest ona już obecna w szkole, dostrzegli jej nadmierne «uszkolnienie», w którym nie istnieje zbyt wiele możliwości zrealizowania pełnej katechezy, szczególnie w jej wymiarze wtajemniczenia. Inne nieco spojrzenie dało się zauważyć w relacjach tych przedstawicieli, w których krajach dopiero planuje się wprowadzenie nauczania religii do szkoły: można było wyczuć pewien rodzaj nadziei na udoskonalenie procesu katechetycznego.
Dyskusja o problemach nauczania religii w szkole wychodziła nieco poza planowany tok analizy o kwestiach związanych z obecnością księdza w katechezie, trudno jednak było się dziwić, gdyż spotkanie w sposób spontaniczny zostało potraktowane także jako pierwsza i zarazem większa możliwość podzielenia się na szerokim, europejskim forum aktualnymi i do końca nie uświadomionymi jeszcze problemami, jakie niesie obecność lekcji religii w szkole w nowych obszarach europejskiej demokracji. Przy okazji ujawniło się, że jednym z głównych motywów obecności kapłana w tymże nauczaniu są kwestie finansowe, a więc możliwość otrzymywania regularnego wynagrodzenia, ważnego z punktu widzenia bytowego, co może wskazywać, i rzeczywiście wskazuje, na problemy, z jakimi przychodzi żyć duszpasterzom w nowych warunkach, nie zawsze pozwalających na dostateczne zabezpieczenie z punktu widzenia egzystencjalnego czy wprost finansowego. Nie brakuje oczywiście także i innych, bardziej «duchowych» motywów kapłańskiego zaangażowania w nauczanie religii, jak również licznych inicjatyw na rzecz ożywienia i dopełnienia szkolnej lekcji religii. Inicjatywy te można na ogół umiejscowić w ramach tzw. duszpasterstwa katechetycznego, w którym rola księdza jest - jak wskazywano - nie tylko wskazana i potrzebna, ale wprost konieczna, aby powstające grupy mogły być animowane, a ich praca koordynowana z punktu widzenia całej działalności duszpasterskiej w parafii.
Poruszane przeze mnie problemy mogą budzić zdziwienie u polskiego katechety, na ogół przyzwyczajanego do opinii, że nauczanie religii w szkole jest częścią ogólnie rozumianego procesu katechetycznego. Podstawy do takiego traktowania lekcji religii dają też i dokumenty katechetyczne (ogólnokościelne i polskie), gdy przypominają, że między lekcją religii i katechezą parafialną istnieje nie tylko odrębność i specyfika każdej z tych form, ale także - czy nade wszystko - relacja o charakterze komplementarnym. Nie zawsze jednak lekcja religii jest tak postrzegana w krajach zachodnioeuropejskich, szczególnie we Włoszech czy Hiszpanii, gdzie na ogół nie chce się spojrzeć na lekcję religii w ramach całego procesu katechetycznego. Miałem tego dowód w czasie pracy w grupach, gdzie przedstawiciele Włoch mówili wprost o braku związku szkolnego nauczania religii z katechezą, o tym, że lekcja religii w szkole pozostaje poza szeroko rozumianym kontekstem katechetycznym.
2. Problemy
Głównym jednak tematem, podejmowanym w trakcie sympozjum, była analiza stanu obecności kapłana w katechezie oraz wytyczenie nowych dróg jego katechetycznego zaangażowania. W przedstawianych relacjach dotyczących krajów Europy Zachodniej dostrzegało się wyraźnie fakt istnienia sytuacji kryzysowych i związanego z tym pewnego zakłopotania, w przeciwieństwie do wypowiedzi przedstawicieli Europy Centralnej i Wschodniej oraz Bałkanów, w których można było zauważyć więcej optymizmu i nadziei oraz chęci podzielenia się nowymi inicjatywami. Bp Michel Dubost z Francji (Evry) mówił wprost, że kapłani francuscy w dużej mierze oddalili się od katechezy, ci natomiast, którzy w niej uczestniczą, dokonują przejścia od katechezy skoncentrowanej na życiu do katechezy proponującej doświadczenia duchowe, opartej na świadectwie, a pomniejszającej znaczenie treści orędzia zbawczego. Stan ten wywołany został dostrzeżeniem braku wpływu katechezy na ożywienie francuskiego chrześcijaństwa. Mówił wprost: Wielu - ale z pewnością nie większość - oczekuje (...), że katecheza wyda owoce w postaci ożywienia chrześcijaństwa. Zdając sobie jednak sprawę, że katecheza jest mało użyteczna w tym względzie, kapłani de facto oddalili się od niej. Oddalając się od katechezy, niektórzy mają nierealny obraz tego, co katecheza mogłaby i powinna zrobić. W relacji przedstawiciela Kościoła holenderskiego (prof. J. Van der Vloet - dyrektor Krajowego Biura Katechetycznego) górował akcent braku czasu kapłana dla poświęcania się aktywności katechetycznej. Realizuje on bardziej katechezę sakramentalną dzieci, pozostawiając na uboczu katechezę dorosłych. Wielu księży narzeka również na jakość formacji katechetycznej. Doświadczenia włoskie, przedstawione przez ks. prof. Cesare Bissolego, wskazują, że formacja katechetyczna księży w seminariach duchownych jest zbyt teoretyczna; prowadzenie procesu katechetycznego przez księży posiada charakter bardziej, jak to nazwał, hierarchiczny, administracyjny, zewnętrzny, bez widocznego zaangażowania i animacji samych spotkań. W przypadku Hiszpanii (ks. Juan Ignacio Rodriguez Trillo - dyrektor Krajowego Biura Katechetycznego) można mówić, że jedynie połowa pracujących w katechezie księży wykazuje właściwą czy należytą o nią troskę, 8% w ogóle jej nie rozumie i dystansuje się od niej, dla reszty jest to jeden z wielu obszarów zaangażowania. Ponadto wskazał, że 75% księży katechetów pragnęłoby realizować jedynie katechezę wtajemniczenia typu sakramentalnego. Natomiast na Węgrzech, w jedynym kraju z Europy Centralnej, Wschodniej i Bałkanów, którego przedstawiciel składał relację o stanie zaangażowania kapłanów w obszarze katechezy (a więc nie reprezentatywnej dla wszystkich innych krajów tego regionu Europy), sytuacja pokazywała, że kapłani (których zresztą brakuje) niechętnie angażują się w nauczanie religii w szkole (jest ono fakultatywne), preferując pracę z dziećmi i młodzieżą na terenie parafii. Podkreślał także nieobecność katechezy dorosłych, jak i braki w formacji początkowej księży oraz rzadkie inicjatywy formacji permanentnej (tymczasem nasze polskie doświadczenia w tym względzie są o wiele bogatsze!).
Przedstawiona sytuacja nie oznacza, że pozostaje się jedynie na poziomie konstatacji o nękającym te kraje kryzysie, ale podejmuje się różne inicjatywy w celu ożywienia obecności księży w katechezie. Biskupi francuscy nalegają na podniesienie jakości formacji katechetycznej w seminariach duchownych. W wydanym w 1998 roku „Ratio studiorum” dla seminariów podkreśla się konieczność właściwego przygotowania pedagogicznego w ramach katechezy. Istnieją zróżnicowane formy doskonalenia katechetycznego w ramach formacji ciągłej w poszczególnych diecezjach. W hiszpańskim programie duszpasterskim na lata 2002-2005 promuje się przygotowanie katechetyczne księży, podejmuje się także liczne inicjatywy w ramach formacji ciągłej, wykorzystując aktualne dokumenty kościelne, jak „Pastores dabo vobis”, „Katechizm Kościoła katolickiego”, „Dyrektorium ogólne o katechizacji” czy dokumenty Konferencji Episkopatu. W Holandii dąży się do współpracy między seminariami, a w program formacji permanentnej księży włącza się tematy katechetyczne. We Włoszech rośnie świadomość zmiany dotychczasowej praktyki poprzez jej głębsze włączenie w optykę Nowej Ewangelizacji. Krajowe Biuro Katechetyczne opracowało „Włoski program katechetyczny”, istnieje też wiele centrów katechetycznych (salezjańskie, paulińskie, dehoniańskie), które oferują zróżnicowane formy katechetycznego przygotowania i jego doskonalenia. Funkcjonują też, i przynoszą dobre owoce, krajowa szkoła katechetyczna «La Mendola» (kierowana przez centrum dehoniańskie), wakacyjne salezjańskie kursy katechetyczne «Corvara», laboratorium katechetyczne w Weronie, jak również przygotowanie katechetów na poziomie uniwersyteckim. Propozycje Kościoła na Węgrzech są raczej skromne, gdyż ograniczają się do kursów katechetycznych organizowanych przez odpowiedzialnych za katechezę w poszczególnych diecezjach.
Wydaje się jednak, że jakość obecności kapłana w katechezie nie zależy tylko od istnienia takich czy innych form doskonalenia zawodowego, ale bardziej od pracy na rzecz pogłębiania, a niekiedy nawet zmiany świadomości księdza co do jego roli w procesie katechetycznym. We wszystkich relacjach i podczas dyskusji wskazywano, że jest on nie tylko jednym z katechetów, ile «katechetą katechetów», odpowiedzialnym w dużej mierze za inicjowanie i przeprowadzenie formacji swoich świeckich kolegów, jak również za budowanie, umacnianie i rozwijanie wspólnoty eklezjalnej. Ks. Lucio Soravito (Włochy) wskazywał w swoim referacie („Kapłani animatorzy wspólnoty ewangelizującej. Jakie perspektywy?”), że ksiądz jest animatorem, a nawet budowniczym wspólnoty ewangelizującej, zawsze w niej obecnym i o nią zatroskanym, gdyż to właśnie wspólnota eklezjalna jest podmiotem, przedmiotem i celem ewangelizacji i katechezy. Podobnie przypominał arcybiskup Zagrzebia, dodając, że realizacja katechezy może być przeprowadzana przez innych, a zadaniem kapłana jest promować i koordynować charyzmaty i posługi wszystkich i każdego z osobna, ponadto ma być on świadkiem i mistrzem tego, co można nazwać sensem Kościoła. Jest on powołanym, aby być zarówno wychowawcą w wierze, jak i świadczyć o realnym i pozytywnym doświadczeniu Kościoła, będąc przy tym człowiekiem o głębokim i przekonującym sposobie uczestnictwa w życiu wspólnoty kościelnej, posiadającym ponadto wielką wrażliwość wspólnotową i prawdziwą świadomość apostolską. Ks. prof. Karl-Heinz Schmitt (Niemcy) nazwał ten rodzaj obecności kapłana katechety posługą kapłaństwu wspólnego wiernym, ukazując kapłanowi katechecie wzór Jezusa, w którym Bóg zainteresował się człowiekiem, a sam Jezus ukazuje się jako ktoś, kto personalnie go zaprasza do bycia - jak On - bezinteresownym w posłudze na rzecz drugich. Jest więc to ten rodzaj obecności kapłana katechety, która nie zatrzymuje drugich przy sobie, ale staje się rodzajem animacji na rzecz ofiarnej służby. W konkluzji ks. K.-H. Schmitt stwierdził: (...) szczególną misją kapłana jest utwierdzać i podtrzymywać katechetów w ich posłudze. Ukazywać im zawsze Boże doświadczenie uznania, leczenia, przebaczenia i solidarności. Troszczyć się, aby wspólnota chrześcijan pozostawała zawsze miejscem doświadczenia Boga, w której oddanie się Boga człowiekowi winno być widoczne w działaniu, w słowie i w celebracji. Ten wyraźnie eklezjalny rodzaj obecności kapłana katechety znalazł także wyraz w wystąpieniu wspomnianego już delegata Francji, bpa Evry, który powołał się na deklarację biskupów francuskich na temat posług w Kościele - komunii. Mówił: Specyfika posługi święceń, biskupa, kapłana i diakona znajduje swój sens w logice eklezjologii komunii. W przeciwnym razie zamienia się ona w zadania o charakterze administracyjnym i funkcjonalnym, w rolę o charakterze hierarchicznym, w świeckim znaczeniu tego terminu. Aspekt sakramentalny jest wówczas redukowany do aspektu funkcjonalnego, jest traktowany instrumentalnie, w imię skuteczności. Jest oczywiste, że redukcja tego typu prowadzi z jednej strony do postaw władczych, z drugiej do przeciwstawiania się władzy, do relacji wymuszonych. Tymczasem biskupstwo, kapłaństwo i diakonat w Kościele odnoszą się do władzy Chrystusa, do jego służby na rzecz zbawienia wszystkich, i mają na celu wzrost Ciała i misji Kościoła. Dodał też: mój lęk nie leży w tym, że kapłani poświęcają mniej czasu na katechezę, ale że brakuje im często sakramentalnego sensu (rozumienia) Kościoła, a więc i sensu kapłaństwa.
Tak przedstawiony rodzaj obecności kapłana katechety jest w dużej mierze uzależniony od odbytej i odbywanej formacji, której wagę i znaczenie przypomniał arcybiskup Zagrzebia („Formacja ciągła księdza w katechezie”). To, co nazwał „kompetencją” księdza w katechezie, zależy od jego „być”, „umieć” i „umieć działać”. W aspekcie „być” chodzi o formację w pełni ludzką i chrześcijańską: kapłan ma być „ekspertem od spraw ludzkich”, ma odznaczać się głęboką duchowością i tożsamością chrześcijańską oraz eklezjalną, ma być także człowiekiem swego czasu o dużej wrażliwości kulturalnej, społecznej i politycznej. W sensie „umieć” winien odznaczać się rzetelną wiedzą, a w znaczeniu „umieć czynić” - być mistrzem w tym, czego się podejmuje, także w nawiązywaniu kontaktu, jak również w posiadaniu umiejętności w dziedzinie technik i języka, a w końcu być ekspertem w animowaniu i programowaniu swojej pracy.
3. Oczekiwania
Można je wskazać, powołując się na słowa z konkluzji obrad, dokonanej przez bpa Cesare Nosiglia. Tyczą się one zarówno osobistego świadectwa kapłana katechety, jego związku z Chrystusem, jak i tworzenia i animowania wspólnoty eklezjalnej. Odnośnie do pierwszego aspektu, biskup wskazał, że skuteczna obecność kapłana w katechezie będzie wówczas możliwa, gdy stanie się on autentycznym świadkiem Chrystusa: Możemy powiedzieć, że katecheza księdza wychodzi od jego świadectwa, od jego zaprezentowania się jako pierwszy uczeń, sługa słowa Bożego, przekaziciel nie abstrakcyjnych prawd, ale doświadczenia, które przeżył osobiście (spotkanie z Chrystusem) i którego jest świadkiem; jak również uczestnikiem zadania powierzonego mu przez Kościół. To jego doświadczenie Chrystusa uwiarygodniają jego słowa i skuteczność. Traktuje się więc o Ewangelii otrzymanej od Kościoła, wyznanej i przeżywanej osobiście.
W kwestiach odnoszących się do związku kapłana katechety z Kościołem bp Nosiglia uznał za ważne następujące podkreślenie: Pasja na rzecz człowieka oraz przekazywania Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelii wymaga długiego czasu, także cierpliwego i z miłością podejmowanego towarzyszenia mu. Kapłan ma wykazywać to samo zatroskanie, co Paweł, który mówi o swoim długu względem wszystkich, Żydów, Greków i Rzymian, niewolników i wolnych, mężczyzn i kobiet: jest nim obdarowanie wszystkich Ewangelią; długu charakteryzującego się podwójnym typem wierności: Ewangelii, która nie jest jego orędziem, ale której jest sługą w imieniu Kościoła i z jego mandatu; człowiekowi, każdemu człowiekowi w jego niepowtarzalności i z jego konkretnymi potrzebami i życiowymi oczekiwaniami.
Natomiast nowymi formami pracy powinny być te, które będą posiadały wyraźny charakter misyjny i ewangelizacyjny (reewangelizacyjny): to nowa optyka, która zobowiązuje kapłanów, ale także zakonników i osoby świeckie, zarówno wewnątrz samych wspólnot chrześcijańskich, jak i w środowiskach i sytuacjach życia, tam, gdzie ludzie spotykają się i gdzie można ich przybliżyć do Chrystusa, niosącego zbawcze orędzie.
Wydaje się, że rzymskie sympozjum może także być inspirację do organizowania innych spotkań, już w wymiarze krajowym, aby móc bliżej przyjrzeć się obecności kapłana w katechezie. Nowe czasy, jak i nowe sytuacje katechetyczne nie dotyczą bowiem tylko katechetów świeckich czy wymiaru organizacyjno-administracyjnego katechezy, ale także tych, którzy wydają się być pierwszymi odpowiedzialnymi za katechezę w Kościele i katechezę Kościoła.
ks. prof. dr hab. Kazimierz Misiaszek SDB - kierownik Sekcji Katechetyki na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie.
Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.
strony internetowe
Agencja Reklamowa
eCreo



Prześlij
Drukuj