Wiadomo, że miejscem, w którym można wiele się dowiedzieć i skonfrontować swoje poglądy na różne tematy, a zarazem poszerzyć wiedzę, są pociągi. Przypadkowość sytuacji i rozmówców sprzyja bowiem swobodnemu rozprawianiu.
Tak też było i tym razem w ekspresie relacji: Gdynia - Warszawa, 17.15 z Gdyni. W przedziale klasy drugiej zasiadało trzech pasażerów, później dosiadł niżej podpisany. Pierwszy i drugi reprezentowali stan duchowny. Jeden był księdzem diecezjalnym, drugi zakonnikiem. Z jakiego zgromadzenia? Z uwagi na niepełny strój zakonny, trudno orzec. Trzeci pasażer był młodym mężczyzną, zapewne uczniem szkoły średniej, może studentem niższego roku. Ten specjalnie nie udzielał się, co jakiś czas wykonując gesty, jakby miał ochotę włączyć się do rozmowy, za każdym jednak razem rezygnował. Do czasu. Rozmowa między dwoma księżmi toczyła się na temat wad i zalet katechezy parafialnej oraz katechezy prowadzonej od lat kilkunastu w szkole. Jak się ta rozprawa zaczęła? Trudno powiedzieć, ale prawdopodobnie obaj księża udawali się właśnie na konferencję związaną z powyższym tematem. Oto, jak przebiegała dysputa.
UWAGA!!!
Aby otrzymać jednorazowy dostępu do artykułu wyślij sms o treści p155.kod pod numer 7238. W ciągu kilku minut otrzymasz w odpowiedzi sms zawierający kod dostępu. Wpisz go w pole "kod" i kliknij dalej. Cena jednego kodu wynosi 2 PLN.
Jeśli pojawiły się jakiekolwiek problemy związane z dostepem do artykułów, skorzystaj z pomocy
Uwaga! Serwis jest dostepny tylko z komórek operatorów krajowych.