Szkolne lekcje religii, od momentu ich wprowadzenia w 1990 r., nie przestają być przedmiotem prasowych dyskusji. Śledząc je, odnoszę wrażenie, że dla większości osób odpowiedzialnych za katechezę sam powrót religii do szkół rozwiązał wszystkie problemy, nie stwarzając nowych. Ciągle słyszę głosy powołujące się na dane statystyczne, które mają nas utwierdzić w przekonaniu, że bardzo wysoki procent dzieci i młodzieży uczęszcza na katechezę i że jest on wyższy niż w czasach, gdy katechizowano w salkach parafialnych. Celem katechizacji jednak nie może być tylko objęcie za wszelką cenę jak największej liczby młodzieży, myśląc, że zawsze "coś tam im zostanie", gdyż towarzyszy temu najczęściej obniżanie się poziomu wiedzy religijnej. Sam miałem okazję przekonać się, że wskaźniki te mogą być naprawdę złudne i nie oddają realnego stanu rzeczy.
UWAGA!!!
Aby otrzymać jednorazowy dostępu do artykułu wyślij sms o treści p155.kod pod numer 7238. W ciągu kilku minut otrzymasz w odpowiedzi sms zawierający kod dostępu. Wpisz go w pole "kod" i kliknij dalej. Cena jednego kodu wynosi 2 PLN.
Jeśli pojawiły się jakiekolwiek problemy związane z dostepem do artykułów, skorzystaj z pomocy
Uwaga! Serwis jest dostepny tylko z komórek operatorów krajowych.
Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.
strony internetowe
Agencja Reklamowa
eCreo



Prześlij
Drukuj