Katecheta 2/2008 » FORUM "KATECHETY" »

"Arteterapia w katechecie specjalnej". VII Ogólnopolska Konferencja Katechetów Szkół Specjalnych, Brenna 20-23 IX 2007

Prześlij Drukuj
Jesienne spotkania w Brennej od kilku już lat wpisują się w kalendarz imprez związanych z szeroko rozumianym środowiskiem katechezy specjalnej. Ten kilkudniowy pobyt w Ośrodku Spotkań i Formacji im. św. Jadwigi Śląskiej stwarza okazję, by w gronie specjalistów oraz osób zainteresowanych problematyką podjąć refleksję nie tylko nad przewodnim tematem corocznego spotkania, ale również skłonić do wymiany doświadczeń pedagogicznych i nawiązania współpracy pomiędzy katechetami pracującymi w różnych placówkach wychowawczych na terenie całej Polski. Wskazane możliwości wydają się być szczególnie istotne dla katechetów zajmujących się na co dzień wychowaniem w wierze osób dotkniętych różnymi rodzajami niepełnosprawności.
Jesienne spotkania w Brennej od kilku już lat wpisują się w kalendarz imprez związanych z szeroko rozumianym środowiskiem katechezy specjalnej. Ten kilkudniowy pobyt w Ośrodku Spotkań i Formacji im. św. Jadwigi Śląskiej stwarza okazję, by w gronie specjalistów oraz osób zainteresowanych problematyką podjąć refleksję nie tylko nad przewodnim tematem corocznego spotkania, ale również skłonić do wymiany doświadczeń pedagogicznych i nawiązania współpracy pomiędzy katechetami pracującymi w różnych placówkach wychowawczych na terenie całej Polski. Wskazane możliwości wydają się być szczególnie istotne dla katechetów zajmujących się na co dzień wychowaniem w wierze osób dotkniętych różnymi rodzajami niepełnosprawności.
Organizatorem tegorocznego spotkania był Zakład Katechetyki, Pedagogiki Chrześcijańskiej i Katolickiej Nauki Społecznej Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Jako główny temat wykładów oraz spotkań o charakterze warsztatowym zaproponowano „Arteterapię w katechezie specjalnej”.
Próbując przybliżyć istotę zagadnienia, należy w tym miejscu wyjaśnić najpierw sam termin „arteterapia”, na który składają się dwa komponenty: arte i terapia. Aby tego dokonać, trzeba odwołać się do greckiego źródłosłowu (arte pochodzi od słowa ars – ‘sztuka’ i oznacza ‘doskonale, po mistrzowsku’, zaś therapeuein tłumaczy się jako ‘opiekować się, oddawać cześć’, a w szerszym kontekście także ‘leczyć’[1]. Połączenie tych dwóch komponentów można w wolnym tłumaczeniu oddać jako „leczyć sztuką”. Mając na uwadze działania podejmowane w środowisku osób niepełnosprawnych, warto w tym miejscu przytoczyć jednak uwagę Andrzeja Wojciechowskiego, który - omawiając zagadnienie - skłania się ku określeniu „terapia przez twórczość”. Wychodząc od definicji twórczości, zaproponowanej przez Antoniego Kępińskiego, a rozumianej jako „każde świadome narzucanie własnego porządku otaczającemu światu lub każde świadome wprowadzanie własnego porządku w otaczający świat”, jako proces twórczy postrzega on nawet świadome, z własnej woli rozdarcie kartki papieru. W ten sposób sygnalizuje wspomniany autor poważny problem, polegający na uporczywym utożsamianiu pojęcia twórczości z pojęciem sztuki. To przyzwyczajenie językowe wprowadza, zdaniem Wojciechowskiego, nie tylko zamieszanie, ale czyni szkody, skłaniając do zamiennego odczytywania nazwy „terapia przez twórczość” jako „terapia przez sztukę”. Może to rodzić napełniający lękiem postulat, jakoby sztuka w całości swych procesów miała pełnić funkcję terapeutyczną[2]. Ujmując zagadnienie przez pryzmat działalności osób niepełnosprawnych, powyższa uwaga wydaje się być uzasadniona. Postrzegając jednak problem niejako w odwrotnym kierunku, gdzie osoby niepełnosprawne stają się w dosłownym znaczeniu beneficjentami wartości, jakie niesie z sobą klasycznie rozumiana sztuka, możemy z całą pewnością pozostać przy zaproponowanym rozumieniu arteterapii, jako oddziaływania terapeutycznego za pomocą sztuki w ogóle lub tylko sztuk plastycznych[3].
Zdaniem Agaty Winkler, arteterapię można definiować w wąskim i szerokim zakresie. W znaczeniu węższym to użycie sztuk plastycznych, natomiast w szerszym - nazwa całej grupy terapii posługujących się sztuką. Arteterapia posiada własne techniki i metody, wśród których istotne znaczenie odgrywa psychorysunek. Znajduje on zastosowanie jako technika diagnostyczna i projekcyjna oraz jako wskaźnik dojrzałości poznawczej jednostki. Wśród innych technik wymienić należy, rozwijające kreatywność, malowanie spontaniczne. Ta forma terapii zmierza do pobudzenia i rozwijania umiejętności osobistego (indywidualnego i emocjonalnego) stosunku do rzeczywistości za pomocą linii i plamy, barwy i kształtu. Kształci aktywność myślową, pobudza wyobraźnię i wyzwala twórczą inicjatywę. Wpływa także na kształtowanie osobowości oraz wzbogaca przeżycia wychowanka. Wszystkie te działania mają na celu rozszerzać horyzonty myślowe i rozbudzać potrzebę obcowania z dziełem sztuki. Wspomniane formy aktywności plastycznej prowadzą do tego, by człowiek niedostosowany czy niepełnosprawny umiał żyć spontanicznie i twórczo. Zajęcia o charakterze edukacyjnym i terapeutycznym mają również na celu rozwijanie umiejętności manualnych czy wprost usprawnienie kończyn górnych. Twórczość plastyczna pozwala bowiem osobie dysfunkcyjnej otworzyć się na kontakt ze sztuką, rozwinąć w sobie poczucie estetyki, a przede wszystkim rozwijać sferę duchową. Jak pokazuje doświadczenie, osoby niepełnosprawne czy chore bardzo angażują się w swoje prace, wkładając w ich wykonanie o wiele więcej wysiłku niż osoby zdrowe. Ich prace odzwierciedlają emocje i uczucia i - co niezwykle istotne - ukazują otaczający je świat takim, jakim go widzą[4].
Jedną z odmian arteterapii jest muzykoterapia. Uważa się, że muzyka wywiera olbrzymi wpływ na psychikę człowieka, gdyż wnika do najgłębszych warstw jego osobowości. Może działać aktywizująco lub osłabiająco na czynności mózgu, spowalniać bicie serca, obniżać ciśnienie, rozluźniać mięśnie i łagodzić objawy bólu. Powyższe obserwacje natury medycznej dostarczyły pedagogom specjalnym impulsów do wykorzystania jej w procesie dydaktycznym i wychowawczym. Muzykoterapia wykorzystuje różne formy muzyczne, np. dramatyzację muzyczną, śpiew czy zabawy rytmiczne wprowadzane dla usprawnienia ciała i ducha osób chorych lub niepełnosprawnych.
Inną formą arteterapii jest choreoterapia, inaczej określana jako terapia przez taniec. W tańcu może tkwić wielki potencjał, gdyż wykorzystuje on ekspresję ruchową. Aktywność ruchowa wpływa na rozwój motoryki oraz kształtowanie prawidłowej reakcji na bodźce. Sprzyja wyrobieniu poczucia równowagi i zwiększa wydolność wszystkich układów organizmu. Celem choreoterapii jest odkrycie przez osobę jej poddawaną własnej cielesności i samoświadomości. Taniec pobudza i uwalnia uczucia, może redukować uczucia negatywne, zmniejszać towarzyszące człowiekowi poczucie niepokoju, a także dostarczyć satysfakcji i zadowolenia.
Jeszcze innym rodzajem arteterapii jest teatroterapia, czyli powiązanie terapii z działalnością teatralną. Teatr od wieków propagował wzory obyczajowe, uczył współżycia w społeczności, postaw życiowych, pozwalał także na wyrażenie i przeżycie własnych emocji. Wykorzystanie w terapii różnych form teatralnych ma ogromny wpływ na psychikę człowieka, gdyż dzięki nieskrępowanemu wyrażaniu konfliktów sprzyja odreagowaniu stłumionych uczuć, pozwala częściowo stać się osobą, którą chciałoby się być. Formy teatroterapii, takie jak: psychodrama, drama, pantomima pomagają uczestnikom poznać samych siebie i rozwijać własne zainteresowania. Osoby poddane tej formie terapii, dzięki udziałowi w zajęciach, uczą się samodyscypliny, której wymaga specyfika pracy aktora. Doświadczenie potwierdza, że niepełnosprawni z radością uczęszczają na proponowane im zajęcia. Teatr jest dla nich miejscem realizowania siebie. Zauważono również, że nie posiadają oni tremy i chętnie wychodzą na scenę. Dzięki temu wzrasta ich samoocena i nawet nie do końca udane przedstawienie jest sukcesem, którym można się pochwalić.
Kolejną odmianę arteterapii stanowi biblioterapia. Ten rodzaj terapii posługuje się głównie słowem pisanym; książka stanowi tu podstawowy środek w leczeniu osób chorych. Biblioterapia zakłada wykorzystanie książek i czasopism do regeneracji systemu nerwowego i psychiki chorego człowieka. Obiektem działania biblioterapii są pacjenci szpitali i sanatoriów oraz chorzy przebywający na stałe w domach. Biblioterapię realizuje się poprzez odpowiedni dobór literatury. Bywa, że czytany utwór staje się inspiracją do tworzenia sztuk plastycznych. Do terapii posługujących się literaturą zalicza się także poezjoterapię, która jest realizowana bądź przez kontakt z poezją, bądź przez sam proces tworzenia utworów lirycznych. Analizy badaczy zajmujących się problemem wpływu literatury i działalności literackiej na osoby z dysfunkcjami narządów i niepełnosprawnością dowodzą, że literatura: pobudza wyobraźnię, stymuluje myślenie analogiczne, działa zarówno w sferze twórczej, jak i w sferze odbiorczej, a w licznych przypadkach jest także ucieczką od trudnej rzeczywistości.
Jako następną formę oddziaływania terapeutycznego przez sztukę, wskazać należy filmoterapię. Pomimo, że w Polsce to stosunkowo nowa forma, nie jest ona jednak obca. Środkami filmoterapii są: filmy animowane z wyraźnym morałem; filmy dokumentalne i popularnonaukowe o charakterze profilaktycznym; filmy fabularne o charakterze audiowizualnej powieści. Filmoterapia to terapia przez metaforę. Widz oglądając film, może śledzić losy bohaterów i identyfikować się z nimi. Oglądane sytuacje - pobudzając do refleksji - pozwalają inaczej spojrzeć na własne problemy. Filmoterapia pomaga chorym radzić sobie z chorobą, działa także wspomagająco w resocjalizacji i profilaktyce, głównie dzięki filmom edukacyjnym.
Problem dysfunkcyjności człowieka jest problemem wieloaspektowym. Wchodząc w świat ludzi chorych i niedostosowanych społecznie, napotykamy szereg problemów i trudności, z którymi muszą się oni borykać przez całe życie. Nauka, która daje nam klucz do zrozumienia tych problemów, dostarcza nam również środki i metody do pracy z ludźmi niepełnosprawnymi. Tym środkiem może być bogactwo terapii realizowanej przez sztukę czy twórczość plastyczną, gdyż każdy człowiek posiada pierwotną zdolność twórczą. Jest ona rodzajem intelektualnej zabawy, jest zgodą na samego siebie, na swoją wyobraźnię[5].
Osoby niepełnosprawne, biorące udział w procesie nauczania religijnego, wymagają znacznie wydłużonego okresu intensywnego oddziaływania, nieustannego powtarzania i ćwiczenia na różne sposoby zakresu zdobytej wiedzy, aby ta raz podana, utrwaliła się w postaci nawyku i umiejętności. Duże rozbieżności intelektualne oraz manualne w obrębie jednej grupy uczniów stwarzają konieczność zróżnicowania stopnia trudności materiału oraz poszukiwania różnych form przekazu i konstrukcji zajęć katechetycznych. Wielostronne realizowanie danej treści sprzyja jej przyjęciu, przetworzeniu i utrwaleniu przez dziecko. Przyjęta treść musi jednak zostać wyrażona na zewnątrz, co stanowi potwierdzenie wysiłków nauczyciela i ucznia. Szczytem przekazu omówionej treści religijnej jest komunikacja słowna, która - niestety - dość rzadko występuje u dzieci z głębszą niepełnosprawnością intelektualną. W takim wypadku pomocą służy szeroko rozumiana ekspresja plastyczna, będąca głównym punktem zajęć katechetycznych. Bez ekspresji życie religijne „obniża się”, a osobowość zamyka się w sobie. Dlatego też zadaniem katechezy specjalnej jest szukanie odpowiednich sposobów kontaktu z dzieckiem oraz umożliwienie mu - na miarę posiadanych zdolności i w tempie właściwym dla siebie - wyeksponowania tego, czego doświadczyło w sferze duchowej i w jaki sposób przeżyło daną prawdę religijną.
W ten wysiłek poszukiwania coraz skuteczniejszych sposobów komunikacji prawd religijnych wpisało się tegoroczne spotkanie w Brennej. Jako pierwszy zabrał głos ks. mgr lic. teol. Jan Sołtysik (Krajowy Dyrektor Duszpasterstwa Niesłyszących), który w swoim wystąpieniu pt. „Duszpasterstwo specjalne w służbie terapii” przedstawił konkretne działania prowadzone na rzecz osób głuchych i niedosłyszących. Zaprezentował on również szereg możliwości wspólnych działań na rzecz osób z dysfunkcjami narządu słuchu. Kolejnym punktem spotkania było wystąpienie ks. mgr lic. teol. Zdzisława Tomzińskiego (Dyrektora Archidiecezjalnego Domu Hospicyjnego im Jana Pawła II), który w swoich dwóch wystąpieniach: „Arteterapia w procesie rehabilitacji osób niepełnosprawnych” oraz „Arteterapia – jako wezwanie” zapoznał słuchaczy z teoretyczną stroną omawianego zagadnienia i, co szczególnie istotne, podzielił się wieloletnim doświadczeniem własnej pracy z niepełnosprawnymi w ramach zajęć prowadzonych na warsztatach terapii zajęciowej. Uczestnicy konferencji wysłuchali także wykładu wygłoszonego przez mgr Magdalenę Chwałę i mgr Elżbietę Powolną, pt. „Założenia arteterapii w nauczaniu”, które w dalszej części spotkania poprowadziły również zajęcia o charakterze warsztatowym. W ostatnim dniu konferencji uczestnicy spotkania wysłuchali wystąpienia ks. dra Krzysztofa Sosny (UŚ) na temat „Terapeutycznego wymiaru katechezy”, który w swoim referacie omówił kwestie kształtowania właściwych postaw wobec osób szczególnej troski, co jawi się jako znamienne zadanie w naszych czasach. Prelegent przedstawił zagadnienie rehabilitacji, postrzeganej jako służba dla osób żyjących w szczególnych sytuacjach edukacyjnych oraz cele i zadania katechezy specjalnej. W ostatniej części wystąpienia skoncentrował się na prezentacji rehabilitacyjnego wymiaru katechezy specjalnej, ukazując także perspektywę dalszych działań.
Ostatnim punktem, przewidzianym w programie spotkania, była prezentacja nowości wydawniczych, związanych z katechezą specjalną oraz innych materiałów i pomocy dydaktycznych, które mogą znaleźć tu swoje zastosowanie. Prezentacji i omówienia dokonał ks. dr Roman Buchta (UŚ), który podsumował całość tegorocznego spotkania, zapraszając jednocześnie wszystkich jego uczestników do twórczego kształtowania zarówno samego programu, jak i charakteru spotkań w Brennej.
 
 
ks. Roman Buchta – dr katechetyki, wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.


[1] E.J. Konieczna, Arteterapia w teorii i praktyce, Kraków 2004, s. 14.
[2] A. Wojciechowski, Zrozumieć człowieka w jego najwyższym wymiarze osobowym – jako dziecko Boga, „Oligokatecheza” 2004, nr 2, s. 10.
[3] W. Szulc, Sztuka i terapia, Warszawa 1993, s. 17.
[4] A. Winkler, Arteterapia formą wspomagania niepełnosprawności, w: (Bez)radność wychowania…?, Z. Marek, M. Madej-Bubula (red.), Kraków 2007, s. 187-199.
[5] Tamże.

Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.

strony internetowe Strony internetowe Poznań, Agencja Reklamowa Poznań, Systemy Zarządzania Treścią Agencja Reklamowa eCreo