Odrabianiu zadań domowych nigdy nie towarzyszył specjalny entuzjazm ze strony uczniów. Odpisywane gdzieś po kątach, na ławkach w szkolnej szatni, bez zrozumienia. Często prace domowe kojarzyły się ze stratą czasu i lękiem: "A jak zapyta i każe wyjaśnić, to co będzie?" Znam jednak uczniów wspominających do tej pory nauczycieli, którzy zadawali prace domowe nie budzące lęku, ale wyzwalające inicjatywę i energię drzemiące w każdym młodym człowieku. Nie miejsce i czas, aby w tym krótkim głosie w dyskusji, która tu i ówdzie toczy się między uczniami i ciałem pedagogicznym na temat sensu zadawania prac domowych w ogólności i sposobu ich zadawania w szczególności, powiedzieć wszystko. Sądzę, iż dyskusja ta w dużej mierze jest spowodowana nieco innym modelem szkolnego nauczania.
UWAGA!!!
Aby otrzymać jednorazowy dostępu do artykułu wyślij sms o treści p155.kod pod numer 7238. W ciągu kilku minut otrzymasz w odpowiedzi sms zawierający kod dostępu. Wpisz go w pole "kod" i kliknij dalej. Cena jednego kodu wynosi 2 PLN.
Jeśli pojawiły się jakiekolwiek problemy związane z dostepem do artykułów, skorzystaj z pomocy
Uwaga! Serwis jest dostepny tylko z komórek operatorów krajowych.
Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.
strony internetowe
Agencja Reklamowa
eCreo



Prześlij
Drukuj