Singapur - odległy, egzotyczny i zupełnie nieznany świat. Byłam bardzo zaskoczona, kiedy przedstawiciele Instytutu Pastoralnego w Singapurze zaprosili mnie do tego kraju. Wyobrażałam sobie maleńki punkt na mapie, gdzieś w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie prawdopodobnie będzie bardzo gorąco. I nie pomyliłam się. Podczas mojego pobytu w tym rejonie świata było od 300C do 340C i bardzo wilgotno. Ponieważ w planie mojego wyjazdu były warsztaty metodyczne, konferencje i spotkania z odpowiedzialnymi za katechezę, chciałam przygotować się jak najlepiej. Czytałam książki, zbierałam wycinki prasowe, oglądałam albumy z fotografiami tego kraju, a mimo to rzeczywistość zaskoczyła mnie i przerosła wszelkie oczekiwania. Kilkoma refleksami z pobytu w Singapurze chciałabym podzielić się z Czytelnikami.
UWAGA!!!
Aby otrzymać jednorazowy dostępu do artykułu wyślij sms o treści p155.kod pod numer 7238. W ciągu kilku minut otrzymasz w odpowiedzi sms zawierający kod dostępu. Wpisz go w pole "kod" i kliknij dalej. Cena jednego kodu wynosi 2 PLN.
Jeśli pojawiły się jakiekolwiek problemy związane z dostepem do artykułów, skorzystaj z pomocy
Uwaga! Serwis jest dostepny tylko z komórek operatorów krajowych.
Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.
strony internetowe
Agencja Reklamowa
eCreo



Prześlij
Drukuj