Grzegorz Łuszczak SI, Środki dydaktyczne w katechetycznym procesie nauczania - uczenia się
Wydawnictwo WAM, Kraków 2005
|
|
W ostatnim czasie w naszym kraju wyraźnie poszerzył się rynek pomocy katechetycznych. Jest to fakt, który - z perspektywy praktyki i teorii katechezy - należy odnotować pozytywnie. Katecheci mają większy dostęp do różnych, coraz bardziej nowoczesnych podręczników, do różnego rodzaju plansz, plakatów, zestawów gier i ćwiczeń, pomocy multimedialnych w postaci kaset wideo, płyt CD i DVD. Jednocześnie jednak wraz z pojawianiem się kolejnych pomocy warto zastanowić się nad ich oceną i możliwościami ich wykorzystania. Przy tak dużym nasyceniu można pozwolić sobie na pewnego rodzaju krytykę, która jednak w każdym przypadku powinna być rzetelna i konstruktywna. Nie można poprzestawać na powierzchownych ocenach środków dydaktycznych w rodzaju: "fajne", "kolorowe" czy "tanie". Szerokie możliwości wyboru wśród różnych środków dydaktycznych stwarzają dla katechety luksus sięgania po najlepsze, z którymi wiążą się większe szanse na skuteczny przekaz wartości religijnych.
W sukurs niełatwym wyborom na gruncie katechetycznej praktyki przychodzi teoria katechezy. W 2005 r. ukazała się w naszym kraju książka, która wpisuje się nie tylko w ciąg dobrze przemyślanych i opracowanych rozpraw naukowych, ale także - co bardzo ważne na gruncie katechetyki - daje możliwość praktycznego wykorzystania. Pozycja, o której mowa, to książka autorstwa księdza jezuity - Grzegorza Łuszczaka Środki dydaktyczne w katechetycznym procesie nauczania - uczenia się.
W tym miejscu warto przypomnieć, że nie jest to pierwsza pozycja dotycząca środków dydaktycznych, po które można sięgnąć na katechezie. Wśród podobnych książek należałoby z całą pewnością wymienić takie prace, jak Ryszarda Podpory, Pomoce audiowizualne w katechezie (Lublin 1997), Stanisława Kulpaczyńskiego (red.), Środki audiowizualne w katechezie (Lublin 2004), Bożeny Pojawy, Środki dydaktyczne w katechezie (w: J. Stala - red., Dydaktyka katechezy. Część II, Tarnów 2004, s. 301-348) czy Adama Niwińskiego, Środki informatyczne w katechetycznej działalności Kościoła (Kraków 2004). Podstawowe informacje na temat możliwości wykorzystania różnych środków dydaktycznych można również odnaleźć w opracowaniach i podręcznikach katechetyki: ks. Ryszarda Lisa (Zagadnienia z katechetyki formalnej, Lublin 1991), ks. bpa Antoniego Długosza (Jak przygotowywać i oceniać katechezę?, Częstochowa 1997), ks. Jana Szpeta (Dydaktyka katechezy, Poznań 1999, s. 238-262) czy ks. Bronisława Twardzickiego (Katechetyka formalna w służbie wiary, Przemyśl 2001). Osoby szczegółowo interesujące się tym zagadnieniem na gruncie polskiej katechetyki mogą odnaleźć kolejne publikacje dzięki dwóm tomom przydatnej i cennej Bibliografii katechetycznej (z lat: 1945-1999 oraz 1996-2000), przygotowanej przez ks. Romana Murawskiego, ks. Ryszarda Czekalskiego i ks. Jacka Tochmańskiego. Okazuje się, że literatura na ten temat jest stosunkowo pokaźna. Patrząc z tego punktu widzenia, zastanawia fakt, że Autor kolejnej pozycji dotyczącej środków dydaktycznych, nie skorzystał z wcześniejszych, polskich opracowań na ten temat, choć pewnie mógłby mieć do nich dostęp (najnowsza pozycja w bibliografii datowana jest na 14.05.2004). Stanowi to z pewnością pewien mankament pracy. Cenne jest natomiast odniesienie do publikacji ks. Jana Charytańskiego i ks. Władysława Kubika, jak również do pokaźnej literatury pedagogicznej i dydaktycznej, polskiej i obcojęzycznej.
Co nowego i konstruktywnego wnosi książka ks. Łuszczaka? Otóż, istotnym walorem jest z pewnością dydaktyczne podejście zaprezentowane przez Autora. Jako znawca zagadnień związanych z przekazem wiadomości religijnych w interesujący sposób prezentuje on swe badania, wskazując równocześnie na istotne akcenty dominujące we współczesnej dydaktyce. Takie podejście uwidacznia się w szczególny sposób w strukturze pracy.
Omawiana pozycja składa się z trzech rozdziałów. W pierwszym, zatytułowanym Od zasady poglądowości do teorii komunikacji w stosowaniu środków dydaktycznych, Autor przedstawił syntezę rozwoju systemów edukacyjnych pod kątem zasady poglądowości (od werbalizmu do nauczania wielostronnego), ukazując również normy i zasady stosowania różnych środków dydaktycznych w procesie nauczania. Drugi rozdział nosi tytuł Środki dydaktyczne w materiałach katechetycznych stosowane zgodnie z zasadą poglądowości i stanowi analizę serii podręczników z lat 70. W rozdziale trzecim Środki dydaktyczne w materiałach katechetycznych w świetle zasady dydaktyki medialnej przedstawiono nowe impulsy i teorie dydaktyczne, jakie zostały uwzględnione przez autorów podręczników, które powstały w naszym kraju na początku XXI wieku. Kluczem rozważań jest rozwój w dydaktyce ogólnej i katechetycznej: od zasady poglądowości do teorii komunikacji w stosowaniu zróżnicowanych środków dydaktycznych.
Praca w całości jest zwarta i logiczna. Autor szczegółowo podejmuje ważne dla współczesnej dydaktyki ogólnej i katechetycznej zagadnienia typu: "komunikowanie się", "pedagogika medialna" czy "technologia kształcenia". Szkoda, że zabrakło odniesień do współczesnej, polskiej literatury katechetycznej na temat komunikacji, np. do publikacji E. Osewskiej czy R. Czekalskiego. Wydaje się, że Autor w ten sposób uwidocznił szerszy mankament polskiej katechetyki, często podejmującej badania w przedmiocie, nad którym niezależnie od siebie pracuje kilku specjalistów. Taki stan rzeczy sprawia, że powstające prace często odwołują się do licznych i ważnych publikacji zagranicznych, nie uwzględniając dorobku polskiej myśli katechetycznej, a dorobek ten jest już rzeczywiście pokaźny.
Cenne w pracy jest ukazanie typowych środków dydaktycznych, a także nowych technologii komunikacyjnych w dziele przekazu wiary. Pewną wątpliwość może budzić postawiona teza, iż współcześnie przekaz treści wiary powinien być zastąpiony ich komunikowaniem (s. 94-96). Taki model przyjęło w dużej mierze nauczanie religii na zachodzie Europy, co jednak nie oznacza, że można go bezkrytycznie przejmować w innych krajach. Dość stwierdzić, że przeniesienie akcentu z przekazu na komunikację treści religijnych (w rozumieniu wielu zachodnich pedagogów religijnych) wyraźnie wpłynęło na większą ignorancję religijną współczesnych chrześcijan. Wielu z nich nie potrafi wymienić podstawowych prawd wiary czy przykazań, trudno więc spodziewać się ich praktykowania w życiu. Tzw. model katechezy (czy lekcji religii?) hermeneutyczno-komunikacyjny, do którego odwołuje się Autor omawianej książki, nie jest jedynym obowiązującym. Nie jest on też pozbawiony wad. Jego korzenie łączą się raczej z ewangelicką pedagogiką religii, która w kwestiach istotnych (np. rozumienia sakramentów czy odniesienia wiary i moralności) różni się od katolickiego spojrzenia na edukację religijną. Owszem, bardzo istotne jest w katechezie uwzględnienie kontekstu społeczno-kulturowego czy wyjaśnianie i interpretacja podstawowych problemów egzystencjalnych, niemniej jednak nie może zabraknąć elementów związanych z głoszeniem Bożego słowa i nauczaniem (przekazem) określonych prawd wiary i moralności. Pewnym niedociągnięciem metodologicznym jest zamienne posługiwanie się przez Autora pojęciami: "katechizm" i "podręcznik do nauki religii".
Zasadnicza część pracy wiąże się z analizą podręczników metodycznych do nauczania religii: "starych" - z lat 70. (Bóg z nami, Katechizm religii katolickiej, Spotkania z Bogiem) i "nowych" - z początku XXI wieku (W drodze do Wieczernika, Drogi Przymierza, W drodze do Emaus, Drogi świadków Chrystusa). Analiza w starszych podręcznikach dotyczy takich środków dydaktycznych, jak przedmioty naturalne, rysunek na tablicy, obrazy dużego i małego formatu, przeźrocza, obrazy tworzone na planszy flanelowej, kalendarz liturgiczny, "schemat pracy", mapy czy - jak nazywa to Autor - pomoce audytywne. Analiza nowych podręczników uprawnia do stwierdzenia, że coraz częściej we współczesnej edukacji religijnej sugeruje się wykorzystanie nowoczesnych pomocy dydaktycznych, również multimedialnych. W książce omówiono nowe podręczniki metodyczne, poszczególne media dydaktyczne, wizualne i audytywne, odnosząc się do kolejnych bloków proponowanych zajęć: początkowego, merytorycznego, kontrolnego i pomocy. Trudno jest nie zauważyć, że Autor odniósł się wyłącznie do podręczników opracowanych w zespołach kierowanych przez księży jezuitów, znanych i cenionych katechetyków: ks. J. Charytańskiego SI, ks. W. Kubika SI, ks. Z. Marka SI czy ks. S. Hajduka SI. Takie podejście jest zrozumiałe, zważywszy na to, że Autor sam jest członkiem Towarzystwa Jezusowego. Wydaje się jednak, że niezauważenie innych podręczników (a przecież w polskiej literaturze jest ich niemało!) oraz uogólnianie wniosków jedynie na podstawie wybranych źródeł może budzić pewne zastrzeżenia. Należy zwrócić uwagę, że przedstawiona publikacja jest owocem żmudnej i wytrwałej (żeby nie napisać "benedyktyńskiej") pracy Autora. Szczegółowa analiza 22 podręczników budzi zrozumiały szacunek. Po raz pierwszy - jak zauważył to we Wprowadzeniu ks. prof. W. Kubik - w polskiej katechetyce omówiono strukturę podręcznika multimedialnego.
Po dokładnym zapoznaniu się z treścią książki można mieć nadzieję, że wyciągnięte wnioski będą miały widoczne przełożenie na powstawanie kolejnych, efektywnych i jednocześnie efektownych pomocy dydaktycznych.
Zamówienia: Wydawnictwo WAM, ul. Kopernika 26, 31-501 Kraków, tel. (012) 629 32 60, fax. (012) 430 32 10, e-mail: handel@wydawnictwowam.pl.
Ks. Radosław Chałupniak - dr katechetyki, adiunkt na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego, duszpasterz akademicki (www.katechetyka.prv.pl).
Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.
strony internetowe
Agencja Reklamowa
eCreo



Prześlij
Drukuj