Katecheta 9/1999 » RECENZJE »

ks. Piotr Tomasik, Słowo blisko ciebie. Podręcznik do nauki religii dla I klasy gimnazjum

Prześlij Drukuj

 

 

Oficyna  Współczesna
Poznań  1999


    Program, na którym opiera się podręcznik Słowo blisko ciebie, a także, na którym oprą się następne podręczniki serii, powstał w trakcie konsultacji nad Postawą programową kształcenia religijnego. Konsultacja ta miała miejsce zimą 1998/1999, kiedy - na zlecenie Komisji Wychowania Katolickiego Episkopatu - ks. prof. Jan Szpet z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu napisał Podstawę oraz Program kształcenia religijnego dla szkoły podstawowej i gimnazjum. Propozycja ta znalazła uznanie z bardzo wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że dostosowywała treści kształcenia religijnego do nowego ustroju szkolnego, a także podejmowała próbę skorelowania tych treści z nauczaniem przedmiotów świeckich. Wydaje się zatem, że propozycja ta stanie się podstawą dla nowej, ogólnopolskiej regulacji programowej kształcenia religijnego. Kilka ośrodków podjęło się takiej próby. Do nich należy ośrodek warszawsko-praski.
    Kluczem do zrozumienia programu kształcenia religijnego w klasie I gimnazjum jest Słowo Boże. Dzisiejszy świat jest głodny tego Słowa. Stąd nauczanie w klasie I rozpoczyna się od zwrócenia uwagi na sytuację egzystencjalną związaną z pytaniami, jakie stawia sobie młodzież w wieku lat trzynastu: Po co żyć? Kim dla człowieka, a zwłaszcza dla mnie, jest Bóg?
    Słowo Boże zostało posłane przez Boga, aby świat został uleczony, zbawiony. Program prezentuje zatem podstawowe treści związane z umiejętnością czytania Pisma Świętego, a także z najważniejszymi księgami i postaciami Starego Testamentu. Postaci wiążą się zwykle z problemami, jakie przeżywa młodzież: przyjaźń, miłość, wierność, grzech, skrucha, bohaterstwo, niezawinione cierpienie etc. Nie chodzi bowiem tylko o przybliżenie treści Starego Testamentu, lecz również o ukazanie, że Słowo Boże zawarte w Biblii i dziś odpowiada na pytania, jakie stawia człowiek.
    Bóg objawił się w sposób pełny wtedy, gdy Słowo Ciałem się stało. Jezus Chrystus ukazuje całą prawdę o Bogu i dlatego jest jedyną drogą do Ojca. Stąd tak bardzo istotne jest przybliżenie uczniom tajemnicy i wydarzenia Jezusa Chrystusa. Bez tego wydarzenia chrześcijaństwo nie miałoby sensu. W trakcie lekcji religii w klasie I gimnazjum uczniowie winni poznać argumenty dotyczące historyczności Jezusa, zastanowić się nad Jego bóstwem, poznać zręby Jego nauki zebranej w Kazaniu na górze. Program wprowadza też w specyfikę poszczególnych Ewangelii, które - pisane dla różnych adresatów i przez różnych autorów - w różny sposób ukazują tajemnicę Jezusa.
    Na krzyżu narodził się Kościół. Ta wspólnota wierzących miała swoje wspaniałe karty, miała też okresy ciemniejsze. Dlatego nie można unikać tematów dotyczących historii Kościoła, zwłaszcza, że tematy te są często źródłem różnorakich pomówień, mitów, krzywdzących stereotypów, które rzutują na odbiór dzisiejszej nauki Kościoła. Tematyka historyczna winna znaleźć się w programie równolegle z tematyką historii powszechnej. Zaleca się, by w klasie I omawiać zagadnienia związane ze starożytnością i średniowieczem, podobnie jak ma to miejsce w wielu propozycjach programów nauczania historii dla gimnazjów. Kluczem do zrozumienia tych zagadnień historii Kościoła są słowa z Dziejów Apostolskich: Słowo Boże rozszerzało się.
    Program został też uzupełniony przez tematy związane z przeżywanymi uroczystościami i okresami roku kościelnego. Lekcje te winny być prowadzone bezpośrednio przed świętem lub okresem, którego dotyczą:
  • św. Stanisława Kostki - w połowie września,
  • Adwent - pod koniec listopada,
  • Boże Narodzenie - w połowie grudnia,
  • Środa Popielcowa - bezpośrednio przed tym dniem (luty-marzec),
  • rekolekcje wielkopostne - zależnie od terminu wyznaczonego dla danej szkoły, czyli między lutym a kwietniem,
  • Triduum Paschalne - w Wielkim Tygodniu (marzec-kwiecień),
  • Zesłanie Ducha Świętego - przed samą uroczystością (maj-czerwiec).
Integralność nauczania i integracja z programem szkolnym
    Warto zwrócić uwagę na konieczność bardziej integralnego uczenia religii w ramach nowego programu. Uczniowie pochodzą nie tylko z rodzin żyjących Słowem Bożym i sakramentami, ale także z rodzin, które nie uczestniczą w życiu sakramentalnym Kościoła, a czasem ze środowisk, które wprost kwestionują prawdy wiary. Nauczyciel, który realizuje program ułożony według klucza Słowa Bożego, może mieć pokusę przyjęcia zasad katechezy kerygmatycznej, zwłaszcza jeśli sam miał doświadczenia z tą katechezą w ramach formacji rozmaitych wspólnot lub grup modlitewnych. Jest to pokusa, którą trzeba przezwyciężyć, jeśli nauczanie religii ma być skuteczne. Nie można głosić kerygmatu osobom, które za nic mają Słowo Boże. Płaszczyzną porozumienia jest raczej przedstawienie tego Słowa jako źródła opisu religijnego, jako wyznania wiary ludzi, którzy zaufali Bogu. To poprzez wzorce biblijne ukazać się może przydatność tekstów biblijnych dla współczesnego człowieka. Uczeń winien zobaczyć siebie, swoje wady i wielkość swego człowieczeństwa w wydarzeniach, o jakich mówi Stary Testament. To on jest stworzony na obraz Boga; on jest kuszony, tak jak pierwsi rodzice w ogrodzie rajskim; on staje przed pokusą pychy wyrażoną w opisie budowy wieży Babel; on przeżywa trudności wiary na wzór Abrahama; wraz z Mojżeszem, wędruje ku swojej trudnej wolności; wraz z Jozuem, pokonuje to, co wolności zagraża; tak jak Dawid, upada i powstaje; on w świecie skończonym i śmiertelnym ma wraz z Koheletem szukać sensu życia; on za Hiobem pyta o sens niezawinionego cierpienia; on słucha Eliasza mówiącego o jedynym Bogu; wraz z bohaterami Pieśni nad pieśniami, pyta o miłość i uczy się od braci machabejskich, czym jest męstwo i wierność. To jest ta właśnie droga, którą przebył Izrael i którą winni przebyć uczniowie, by dojść do prawdy o Tym, który jest pełnią objawienia Ojca, Jezusa Chrystusa. Bez przebycia tej drogi niełatwo byłoby zrozumieć wydarzenie Jezusa Chrystusa.
    Sposób postępowania, o jaki chodzi w szkolnym nauczaniu religii, określa ks. Roman Murawski mianem katechezy korelacji. Według tego Autora, należy wychodzić, kiedy tylko jest to możliwe, od doświadczeń życiowych katechizowanych i do nich wracać, po naświetleniu i zinterpretowaniu ich światłem Objawienia Bożego[ 1 ] Jak zauważa z kolei ks. Mieczysław Majewski, model katechezy korelacji próbuje uniknąć dwóch ekstremalnych i niewłaściwych tendencji w procesie przekazywania wiary: tendencji, aby "odgrodzić się i wytrwać" oraz tendencji, aby "całkowicie i zdecydowanie przystosować się" wobec współczesnego świata. (...) Korelacja oznacza drogę pośrednią między tymi ekstremami, drogę łączącą w sposób harmonijny słuszne postulaty obydwu stanowisk. Rozwiązaniem właściwym jest tu koniunkcja, a nie alternatywa[ 2 ]
    Niezależnie od tego, jak nazwie się tę katechezę, potrzeba, aby z góry nie zakładała ona wiary uczestników lekcji religii. W przeciwnym wypadku zostałaby skazana na fiasko. Nie oznacza to bynajmniej, by lekcja religii stała się lekcją religioznawstwa. Owszem, w czasie lekcji religii należy dążyć od ukazania Chrystusa jako prawdy, do wskazania na niezwykłą godność Bożego Słowa. To wszystko zakłada lekcja religii, zwłaszcza w ramach zarysowanych powyżej treści programu kształcenia.
    Lekcja religii winna być wychowaniem w wierze, jak i mieć silnie zaakcentowaną funkcję nauczania. O tej drugiej funkcji zapominać nie wolno. Wydaje się, że słuszność ma kard. J. Ratzinger, gdy mówiąc o doświadczeniach niemieckich (jakże bliskich naszym) zauważa, że doszło do zastoju w dziedzinie prostego informowania o sprawach religii (...). Ulegliśmy błędnemu przekonaniu, że przekazuje się zbyt dużo wiadomości. Nauczyciele słusznie bronili się przed tym, by nauka religii była tylko przekazem wiadomości i podnosili, że winna być czymś więcej i czymś innym, że trzeba uczyć samego życia, że w większym stopniu trzeba zwracać uwagę na życie. W konsekwencji starano się przede wszystkim wzbudzić sympatię dla chrześcijańskiego stylu życia, ale zaniedbano właściwą treść informacyjną. Powinniśmy tu rzeczywiście być gotowi do pewnego zwrotu i powiedzieć, że jeśli w tym zlaicyzowanym świecie mamy w szkołach naukę religii, to musimy już na wstępie założyć, że w szkole nie nawrócimy wielu na wiarę. Ale uczniowie powinni się dowiadywać, czym jest chrześcijaństwo, powinni otrzymywać wyczerpującą informację, oczywiście podawaną w sympatyczny i przystępny sposób, który by pobudzał ich do pytania: czy dla mnie to coś znaczy? [ 3 ]
    Nie oznacza to jednak, że należy kształcenie sprowadzić jedynie do nauczania. W równym stopniu ważne jest wychowanie, jak i przygotowanie do wtajemniczenia chrześcijańskiego, dla którego jednak właściwym miejscem jest parafia. [ 4 ]
    Program nauczania religii w gimnazjum winien zatem zostać skorelowany z programem katechetycznym przygotowania do przyjęcia sakramentu bierzmowania, co ma nastąpić, zgodnie z uchwałą II Synodu Plenarnego, pod koniec klasy III gimnazjum. Nauczanie katechetyczne i wychowanie religijne w ramach lekcji religii ma doprowadzić do właściwego przeżycia wtajemniczenia dokonywanego w parafialnej wspólnocie wiary.
    Jednocześnie nauczanie religii w szkole służy wypełnianiu zadań szkoły. A zatem w programowaniu lekcji religii nie może zabraknąć korelacji ze świeckimi przedmiotami nauczania i ścieżkami edukacyjnymi. Program, o ile to jest możliwe, świadomie sięga po materiał przerabiany na lekcjach języka polskiego, historii, wiedzy o społeczeństwie czy geografii. Warto również znaleźć liczne odniesienia programu do ścieżek edukacyjnych: edukacji filozoficznej, ekologicznej, czytelniczo-medialnej, regionalnej, europejskiej, oraz kultury polskiej na tle tradycji śródziemnomorskiej.
 
(oprac. własne)

Zamówienia:
Agencja  AKCES
ul. Kossaka 15/3;  01-576 Warszawa
tel. (0-22) 39 16 17

    Cena det.:  zł  11,50
    cena dodatku dla nauczyciela:  zł  3,50
 
 
 1  R. Murawski, Katecheza korelacji, "Communio" 1/1983, s. 104.
 2  M. Majewski, Aktualne wyzwania katechetyczne, Kraków 1997, s. 81.
 3  J. Ratzinger, Sól ziemi, Kraków 1997, s. 108-109.
 4  R. Murawski, K. Misiaszek, Katechizacja: szanse i trudności, "Ateneum Kapłańskie" 1993, z. 507-508, s. 233.
 

Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.

strony internetowe Strony internetowe Poznań, Agencja Reklamowa Poznań, Systemy Zarządzania Treścią Agencja Reklamowa eCreo