Proces rozpowszechniania pojęcia pedagogika religii przebiegał dość długo w atmosferze sporów, czasem nieco ostrych, o jego uzasadnienie i znaczenie. Przede wszystkim powstała sytuacja konkurencji wobec starszego, używanego od samego początku chrześcijaństwa, pojęcia katecheza[1]. Wydawałoby się, że złożony termin pedagogika religii wskazuje, iż opisywana dyscyplina naukowa jest częścią (subdyscypliną) pedagogiki ogólnej. Można byłoby wtedy powiedzieć, że pedagogika dostarcza perspektywy badawczej i metod, natomiast religia jest przedmiotem badań. Wtedy katechetyka byłaby nauką teologiczną a pedagogika nauką pedagogiczną. Posiadałyby własne cele, treści, zadania, metody; problem relacji byłby jasno określony. Większość jednak pedagogów, z najróżniejszych przyczyn, pojmuje pedagogikę religii jako naukę teologiczną. Tak więc pedagogika religii stanowi jeden z najmłodszych przedmiotów teologii naukowej, choć wśród samych pedagogów religii trzeba odnotować ciągłe spory o ugruntowanie tego przedmiotu oraz jego relacji do katechetyki, a także teologii. Dla przykładu: R. Englert wskazuje na to, że pedagogika religii w zasadzie mogłaby funkcjonować w ramach nauk religioznawczych czy pedagogicznych[2], a J. Lott próbuje ująć pedagogikę religii jako samodzielną dyscyplinę naukową[3].
UWAGA!!!
Aby otrzymać jednorazowy dostępu do artykułu wyślij sms o treści p155.kod pod numer 7238. W ciągu kilku minut otrzymasz w odpowiedzi sms zawierający kod dostępu. Wpisz go w pole "kod" i kliknij dalej. Cena jednego kodu wynosi 2 PLN.
Jeśli pojawiły się jakiekolwiek problemy związane z dostepem do artykułów, skorzystaj z pomocy
Uwaga! Serwis jest dostepny tylko z komórek operatorów krajowych.
Copyright by Drukarnia i Księgarnia Św.Wojciecha Sp. z o.o.
strony internetowe
Agencja Reklamowa
eCreo



Prześlij
Drukuj