Katecheta 10/2002
E-wydanie
„Katecheta” jest teraz również dostępny Jako e-wydanie!
Na półkę Katechety

„VERBA DOCENT…”

Rola czasopisma "Katecheta" w procesie formacji katechetów
Autor: ks. Stanisław Walewicz
Artykuł archiwalny

Z OKAZJI 45-LECIA
UKAZYWANIA SIĘ CZASOPISMA

    W październiku 1957 roku, a więc dokładnie przed czterdziestoma pięcioma laty, do rąk polskich duszpasterzy i katechetów trafił pierwszy numer czasopisma "Katecheta", [ 1 ] którego Redaktor zakładał, że "wypełni lukę, jaka istnieje na tym odcinku pedagogiki religijnej i katolickiej działalności wydawniczej w Polsce". [ 2 ] Ta rocznica skłania do szerszej refleksji nad rolą czasopisma w kształtowaniu świadomości katechetów i stanowi bezpośredni impuls do podjęcia niniejszego zagadnienia.
    Okres 45-letni można podzielić na trzy etapy, wyznaczone przez lata działalności kolejnych redaktorów naczelnych: 1957-1986 - ks. Mariana Finkego; 1986-1997 - ks. Władysława Koski; od 1998 - ks. Jacka Hadrysia i ks. Damiana Bryla. [ 3 ] W opracowaniu tym uwzględniono tylko pierwszy, trzydziestoletni etap, kiedy funkcję redaktora naczelnego pełnił ks. Marian Finke, inicjator powstania pisma i jego twórca. [ 4 ] Pod redakcją tego wybitnego polskiego katechetyka ukazało się 175 zeszytów "Katechety", z czego ostatni, za wrzesień-październik 1986, ukazał się już po jego śmierci. [ 5 ]
    Działalność redaktorska była wielką pasją ks. Finkego, poprzez nią "(...) najpełniej wyrażał swoje wybory i umiłowania" [ 6 ] i służył katechetom. Celem tego opracowania jest więc refleksja nad tym, jaką rolę odegrało czasopismo "Katecheta" w procesie merytorycznej i metodycznej formacji katechetów w trzydziestoletnim okresie redaktorskiej posługi założyciela Pisma.

ZADANIA  I  STRUKTURA  CZASOPISMA

    Ks. abp Antoni Baraniak powitał z radością pierwszy numer "Katechety", wskazując na potrzebę i wagę posłannictwa tego pisma, i życząc, aby trafiło ono "(...) do rąk każdego nauczyciela religii, do wszystkich kapłanów i katechetów", aby stało się dla nich "(...) skuteczną pomocą w głoszeniu Radosnej Nowiny dzieciom i młodzieży oraz przewodnikiem w urabianiu ich serc według Boskiego wzoru". [ 7 ]
    Zgodnie z założeniami ks. M. Finkego, "Katecheta" zaadresowany został do katechizujących, uwzględniając wszystkie poziomy nauczania. Stał się doradcą i informatorem dla katechetów, jednocześnie otwierając przed nimi swe łamy i zapraszając do współpracy poprzez publikowanie własnych przemyśleń i udanych prób. Jest czasopismem o nastawieniu katechetyczno-praktycznym. Podaje zarówno wiedzę naukową z interesującej Czytelników dziedziny, jak i sposób zastosowania tej wiedzy w dydaktyce. Korzysta z doświadczeń innych oraz zamieszcza gotowe materiały katechetyczne do wykorzystania w pracy z dziećmi i młodzieżą. Nie ogranicza się wyłącznie do zagadnień ściśle katechetycznych, ale prezentuje osiągnięcia i problemy z różnych dziedzin nauki, szczególnie uwzględniając te, które stanowią dla katechetyki bazę źródłową: teologię, filozofię, psychologię, pedagogikę i socjologię.
    Czasopismo nawiązuje do aktualnych wskazań i potrzeb katechetycznych. Informuje czytelnika o najważniejszych wydarzeniach i dokonaniach w Kościele, np.: publikuje treść Generalnego Dyrektorium Katechetycznego z 1971 r. i wypowiedzi Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego z 1971 r.; omawia dokumenty Vaticanum II w aspekcie przepowiadania słowa Bożego i wychowywania człowieka oraz zajmuje się szczegółowo nowym programem katechetycznym, zatwierdzonym przez Konferencję Episkopatu Polski w 1971 r.
    Służąc pomocą nauczycielom religii, "Katecheta" wskazuje i wyjaśnia takie metody stosowane w katechezie, które pozwalają działać owocniej, intensywniej, skupiać uwagę słuchacza, trafiać do jego umysłu i serca. Dużą uwagę poświęca metodzie kerygmatycznej, egzystencjalno-antropologicznej i interpretacyjnej. Umożliwia też czytelnikowi orientację w eksperymentach merytorycznych czy dydaktycznych przeprowadzanych w ośrodkach wychowawczo-katechetycznych innych krajów, dokonując systematycznie przeglądu takich czasopism zagranicznych, jak "Katechetische Blätter", "Lumen Vitae", "Parents et Maitres", "Verite et Vie", "Les Parents et L'Ecole", "La Nouvelle Revue Pedagogique". [ 8 ]
    Dzięki działaniom redaktora naczelnego, czasopismo wytworzyło wokół siebie atmosferę twórczą i przyczyniło się walnie do kształtowania polskiego ruchu katechetycznego. Dorobiło się poważnego grona współpracowników-korespondentów, specjalistów z różnych dziedzin nauki. Postawione przez redakcję założenia były realizowane w "Katechecie" w pięciu działach: I. Zagadnienia, II. Wskazania dydaktyczne, III. Co piszą inni, IV. Katechezy, V. Recenzje. [ 9 ] Treścią dwóch pierwszych działów były artykuły specjalistyczne. Dział trzeci dawał Czytelnikowi dużo informacji, najczęściej w postaci krótkich komunikatów, dotyczących zagadnień katechetycznych w innych krajach oraz ważnych wydarzeń w Kościele. Dział: Katechezy stanowił praktyczną pomoc dla katechetów, dzięki temu, że czerpał z doświadczeń czynnych katechetów i zamieszczał materiały przygotowane do wykorzystania w pracy dydaktycznej z dziećmi i młodzieżą. W dziale: Recenzje omawiano cały szereg publikacji przydatnych w pracy katechetycznej. Ks. M. Finke propagował też w tym dziale wartościowe artykuły z zagranicznych czasopism katechetycznych.

KONSPEKTY  KATECHEZ  PUBLIKOWANE  W  "KATECHECIE"

    Szczególnie cenną pomoc dla katechetów, którzy byli głównymi czytelnikami czasopisma, stanowił dział: Katechezy. Redaktor wychodził w tym dziale naprzeciw oczekiwaniom środowiska katechetycznego, zwłaszcza przez pierwszych kilkanaście lat, gdy odczuwano wielki brak odpowiednich podręczników. Ten brak podręczników stanowi też wyjaśnienie obszerności działu Katechezy. W latach 1957-1986, w których redaktorem naczelnym był ks. Marian Finke, ukazało się na łamach "Katechety" 788 schematów katechez, przeznaczonych dla następujących poziomów nauczania: dzieci specjalnej troski - 15 (1, 9%); dzieci przedszkolne - 30 (3, 8%); uczniowie klas I-IV - 220 (27, 9%); uczniowie klas V-VIII - 236 (30%); młodzież - 287 (36, 4%). Z tego zestawienia liczbowego wynika, że trzydziestoletni dorobek "Katechety" jest bardzo obfity i zarazem różnorodny. Biorąc pod uwagę również wysoki nakład pisma, [ 10 ] można wnioskować, że w istotnym stopniu wpływało ono na działalność dydaktyczną katechetów w Polsce.
    Wśród konspektów drukowanych w "Katechecie" pewną grupę stanowią tłumaczenia albo opracowania na podstawie podręczników zagranicznych, jednak zdecydowana większość to katechezy rodzime. Tematyka w nich poruszana jest bardzo różnorodna, ale można wyodrębnić pewne grupy tematyczne, właściwe dla odpowiednich stopni nauczania, jak chociażby: tematyka biblijna, [ 11 ] moralna, [ 12 ] dogmatyczna, [ 13 ] sakramentalna, [ 14 ] liturgiczna, [ 15 ] maryjna, [ 16 ] okolicznościowa. [ 17 ]
    Katechezy o tematyce eucharystycznej można podzielić na trzy grupy. Do pierwszej należą katechezy drukowane w 1964 r., w których podawane są wiadomości o Mszy św., z uwzględnieniem jej historycznego rozwoju oraz zasadniczych prawd o Najświętszym Sakramencie. [ 18 ] Druga grupa katechez eucharystycznych była drukowana w 1969 r. i stanowiła próbę posoborowego ujęcia Mszy św. jako Uczty. [ 19 ] Trzecia - to katechezy opracowane na podstawie podręcznika ks. M. Finkego, Zostań z nami, Panie, które drukowane były od 1972 r. [ 20 ] i stanowiły pomoc w przygotowaniu dziecka do pełnego uczestnictwa we Mszy św.
    W katechezach publikowanych w latach 1957-1986 zmieniał się ich profil dydaktyczny. Powstawały katechezy o strukturze stopni formalnych typu kerygmatycznego i o charakterze egzystencjalno-antropologicznym, co stanowiło odbicie poszukiwań katechetyków omawianego okresu oraz wskazywało, że nowe kierunki katechetyczne spotkały się z pełną akceptacją ze strony redaktora i szybko były zaszczepiane na polski grunt.
    Liczna grupa katechez została opracowana w oparciu o model stopni formalnych. Ich budowa jest jednorodna, a zasadniczy schemat taki sam. Różnice zachodzą jedynie w nazewnictwie poszczególnych członów lekcyjnych. Stosuje się, np. następujące określenia: wprowadzenie, rozwinięcie biblijne, pogłębienie katechizmowe, zastosowanie życiowe, streszczenie. [ 21 ] Innym razem stosowane są tylko cztery stopnie, a ich określenia to: przygotowanie, opowiadanie, wyjaśnienie, zastosowanie. [ 22 ] W większości katechez poszczególne ogniwa lekcyjne nie mają słownego określenia tylko zaznaczane są rzymskimi cyframi.
    Strukturę dydaktyczną katechez opracowanych w oparciu o model stopni formalnych można dobrze zobaczyć w grupie jednostek biblijnych, które pojawiły się w "Katechecie" już w 1957 r., a więc są "najstarsze" w omawianym dorobku. We wprowadzeniu znajdujemy opowiadanie o życiu Jezusa, nawiązanie do doświadczeń dzieci lub konkretny przykład z życia dzieci. Nowa treść podawana jest w formie opowiadania, z wysunięciem na pierwszy plan postaci biblijnych i skoncentrowaniem się na ich wewnętrznych przeżyciach. W pogłębieniu, za pomocą pytań i uzupełnień wyjaśniających, akcentowany jest wybrany aspekt religijny w świetle Nowego Testamentu. W zastosowaniu opowiada się przykład w celu utwierdzenia katechizowanych w ukazanej postawie moralnej oraz podaje się polecenia do wykonania - konkretne lub bardziej ogólne.
    W katechezach tych, podobnie jak w katechezach innych grup tematycznych, zbudowanych w oparciu o model stopni formalnych, zasadniczo nie ma nowych elementów metodycznych czy strukturalnych. Sugerują one nauczanie typu podającego. Akcentuje się w nich przekazywanie wiedzy, którą uczeń powinien sobie przyswoić. Cechuje je logiczny i zwarty układ treści, jednak z dydaktycznego punktu widzenia są one mało urozmaicone. Bardzo niewiele jest w nich momentów aktywizujących i angażujących ucznia. Uczeń pozostaje jakby w cieniu, jest bierny. Przyswaja sobie pewien zasób wiadomości, lecz nie zdobywa umiejętności. [ 23 ]
    Redaktor "Katechety", świadomy niedoskonałości katechez opracowanych w oparciu o model stopni formalnych, chętnie otworzył łamy swego pisma dla katechez opracowanych w duchu odnowy kerygmatycznej. Katecheza typu kerygmatycznego zawiera zasadniczo dwa człony: słowo Boże oraz naszą odpowiedź. Wydarzenia biblijne ujmowane są w niej jako wezwanie Boże, skierowane do katechizowanego i będące jednocześnie zaproszeniem do dania Bogu odpowiedzi. Dlatego też zamiast mówienia o Bogu, doprowadza się ucznia do spotkania z Nim i pomaga się uczniowi szukać światła w Objawieniu, aby mógł dać Bogu osobistą odpowiedź. Katechezy o takiej strukturze zaczęły się w "Katechecie" pojawiać w 1965 roku. [ 24 ] Słowo Boże podawane jest w nich według następującego schematu: przygotowanie, pogłębienie tekstu, nasza odpowiedź.
    W przygotowaniu katecheta odwołuje się do znanego materiału, doświadczeń dzieci lub konkretnego przykładu. Później następuje podanie nowego materiału poprzez czytanie lub opowiadanie tekstu biblijnego. Usłyszane słowo Boże trzeba dobrze poznać i zrozumieć, aby dać na nie osobistą odpowiedź. Tę część jednostki, w której uczniowie poznają istotny sens słowa Bożego określa się mianem pogłębiania tekstu. Dokonuje się ono poprzez pytania powtórkowe, tłumaczenie nieznanych terminów biblijnych i wskazywanie ich właściwego sensu, podawanie zestawień porównawczych, szczegółów poszerzających, porównań zaczerpniętych z literatury lub z życia oraz poprzez opowiadanie przykładów. Po dokonaniu tych dokładnych objaśnień następuje powtórne odczytanie tekstu biblijnego. Druga część katechezy to nasza odpowiedź. Wprowadza się tu liczne określenia, wskazujące na różne możliwości dawania Bogu odpowiedzi przez katechizowanego: nasza odpowiedź w życiu, w modlitwie, w liturgii, w rachunku sumienia, w zeszycie, w ćwiczeniu, w pieśni itp. Zawarte są w nich różnego rodzaju polecenia do wykonania przez ucznia, np.: rysunek w zeszycie, przepisanie tekstu z tablicy, nauczenie się opowiadania treści biblijnej, nawiedzenie kościoła, modlitwa związana z treścią katechezy itp.
    W katechezach typu kerygmatycznego - publikowanych w "Katechecie" - dostrzega się proces ich udoskonalania. Początkowo nie realizują one w pełni założeń ruchu kerygmatycznego i widoczne jest podobieństwo ich struktury do struktury katechez opracowanych według modelu stopni formalnych. Jednak już w katechezach z początku lat 70. założenia kerygmy realizowane są dużo pełniej. Treść objawiona przedstawiona jest w nich jako wezwanie Boga, a nasza odpowiedź jest z tym wezwaniem ściśle powiązana. [ 25 ]
    Po Soborze Watykańskim II wzmógł się ruch egzystencjalno-antropologiczny. Postulował on, aby katecheza uwzględniała rzeczywistość, w której żyje współczesny człowiek, brała pod uwagę jego konkretne sytuacje i doświadczenia życiowe. [ 26 ] Treść objawienia winna dotrzeć do człowieka w jego konkretnej rzeczywistości, a ta z kolei winna być naznaczona spotykaniem się człowieka z Bogiem. U podstaw więc tego nowego kierunku leży przybliżenie katechezy do człowieka. Te założenia usiłują realizować autorzy katechez opracowanych na podstawie podręcznika ks. Mariana Finkego Zostań z nami, Panie. Ich publikacja na łamach "Katechety" zaczyna się w 1971 r. i trwa przez wiele lat. [ 27 ] Akcentują one w szczególny sposób życiowe sytuacje katechizowanych, uczą umiejętności spotykania Boga w codzienności. Punktem wyjścia są najczęściej fakty zaczerpnięte z życia uczniów. Następnie obwieszcza się słowo Boże. Fragmenty Pisma św. - najbardziej związane z treścią katechezy - są czytane przez katechetę, przez wybranego lektora lub przez wszystkie dzieci razem. Po krótkim objaśnieniu przeczytanych tekstów następuje rozważanie słowa Bożego - chwila ciszy, skupienie, modlitwa. W drugiej części katechezy ma miejsce odesłanie do życia, czyli konfrontacja dotychczasowego życia katechizowanych z prawdą Bożą podaną na katechezie. W tym celu podsuwa się uczniom konkretne zadania życiowe wypływające z treści przerobionej jednostki, ukazuje się dziedziny współpracy z Bogiem i łączy się je z ofiarą Mszy św.
    Katechezy te zakotwiczone są w życiu i w świecie dziecka, w jego zainteresowaniach, przeżyciach i doświadczeniach. Widać w nich wysiłek w prowadzeniu dziecka do spotkania z Bogiem w codziennym życiu. Msza św. stanowi centrum, w świetle którego katechezy starają się tę rzeczywistość naświetlać. Z dydaktycznego punktu widzenia katechezy o charakterze egzystencjalno-antropologicznym stanowią bardzo cenny materiał. Realizują zasady wieloczynnościowej aktywizacji ucznia i wiązania teorii z praktyką. Budzą myślenie uczniów i kształtują całą ich osobowość. [ 28 ]

"KATECHETA"  OŚRODKIEM  ODNOWY  KATECHETYCZNEJ  W  POLSCE

    Z perspektywy czasu łatwiej jest ocenić wartość dzieła. Ukazanie się w 1974 r. jubileuszowego, setnego numeru "Katechety" stało się okazją do pewnego rodzaju podsumowania: "Nie nadużywając wielkich słów, które przy takiej okazji łatwo cisną się pod pióro, należy uczciwie i po prostu stwierdzić, że "Katecheta" dobrze się zapisał w świadomości i praktyce tych, którym przez tyle czasu niestrudzenie służy radą, pomocą, informacją. Odpowiedział niewątpliwie i odpowiada tym zadaniom, które zostały mu postawione. Co więcej - trzeba stwierdzić, że "Katecheta" zyskał sobie także rangę wiernego przyjaciela, który dyskretnie towarzyszy w pracy, sugeruje, naświetla i nigdy nie zawodzi. Każdy numer czasopisma przynosi nową porcję zawsze aktualnej wiedzy, wskazań metodyczno-wychowawczych, przeglądu bibliograficznego oraz gotowych katechez". [ 29 ]
    Przy okazji innego jubileuszu, 20-lecia ukazywania się "Katechety" (październik 1977 r.), ks. redaktor M. Finke, zapytany o to, jakie były założenia i co udało się zrealizować, odpowiedział: "Potrzeba pisma o takim profilu była ogromna. Chcieliśmy po prostu nieść pomoc katechetom, zaznajamiać wszystkich zainteresowanych z postępem katechetycznym w świecie, inspirować dalszy rozwój. Katechetyka stała się przecież w ostatnich latach niezwykle ważną dziedziną teologii praktycznej, przy tym stale się rozwijającą i szukającą nowych metod. Jest ona nie tylko ściśle związana z praktyką, ale ciągle na nowo musi być przez nią potwierdzana. Tutaj od razu widać, ile są warte dane założenia teoretyczne. Ponadto w katechetyce trzeba być na bieżąco z takimi dziedzinami wiedzy, jak pedagogika, psychologia czy socjologia.
    Potrzeba więc fachowego pisma była i jest wyjątkowo wyrazista. (...) Śledząc nasze roczniki na przestrzeni dwudziestu lat, zauważamy tę stałą dążność, by treści religijne wiązać z konkretną sytuacją ludzi. Znaleźć też można echo tego wszystkiego, co działo się w katechetyce na świecie". [ 30 ]
    Dwumiesięcznik "Katecheta" od początku swego istnienia zwrócił uwagę ośrodków katechetycznych za granicą. Pierwsza krótka recenzja o Piśmie ukazała się w 1958 r., na łamach broszury zawierającej przegląd najnowszego piśmiennictwa katechetycznego w Niemczech, we Włoszech i w Polsce. Broszura ta została wydana przez redakcję międzynarodowego kwartalnika "Lumen Vitae" w Brukseli. [ 31 ] Dwa inne głosy z zagranicy nie tylko odnotowały fakt pojawienia się "Katechety", ale wydały bardzo pozytywną opinię o tym piśmie. W październiku 1958 r., na łamach "Katechetische Blatter", poważnego organu poświęconego katolickiej pedagogice religijnej w Niemczech, prof. J. Solzbacher z Kolonii dokonał oceny pierwszych numerów "Katechety". Stwierdził on, że przeglądał te numery z dużym zainteresowaniem i bardzo spodobał mu się podział pisma, przejrzystość i wysoki poziom artykułów oraz fakt, że autorom tych artykułów zależy na wykorzystaniu tekstów przez czytelnika w praktyce. Wyraził też zdumienie dla szerokiego kontaktu Pisma z życiem katolickim w świecie, na dowód czego przytoczył tytuły szeregu sprawozdań, artykułów i notatek informacyjnych z działu: Co piszą inni. [ 32 ] W grudniu 1958 r. holenderski miesięcznik katechetyczny "Verbum" odnotował z radością pojawienie się polskiego czasopisma i stwierdził, że Polska ma kontakt z ruchem katechetycznym w Europie Zachodniej, z katechetyką i literaturą niemiecką, francuską i belgijską. [ 33 ]
    Pozytywnej oceny "Katechety" dokonano również na łamach laickiego czasopisma "Argumenty", co wydaje się być godne odnotowania, zważywszy na kontekst polityczny tamtego czasu. Autor, Wiesław Mysłek, w obszernym omówieniu zaprezentował wydawcę, redakcję i charakter "Katechety". Ze względu na odmienne założenia ideologiczne interesował go nie tyle religijny, co społeczny aspekt pisma. Podkreślił istotny wpływ "Katechety" na formowanie światopoglądu młodzieży, na jej postawę społeczną, charakter, styl bycia i urzeczywistnianie pozytywnego modelu wychowawczego. [ 34 ]
    Te wypowiedzi o "Katechecie" wskazują, jak wiele wysiłku wkładał Redaktor w to, aby jego pismo było zgodne z zapotrzebowaniami katechetów. Inspirował on Czytelników do działania twórczego, do podejmowania ciągłych poszukiwań i prób. "Profil «Katechety» tworzyli także Czytelnicy. Redaktorowi bardzo zależało, aby czasopismo stało się forum wymiany myśli i kuźnią doświadczeń. Dlatego łamy otwierał nie tylko dla wielkich nazwisk, ale i dla nieznanych debiutantów. I tak stał się "Katecheta" animatorem poszukiwań i wyzwalania inicjatyw". [ 35 ]
    Ks. Jan Szpet, w artykule napisanym z okazji 25-lecia "Katechety", zawarł znamienne życzenia: "Wielki wpływ wywierany przez dwumiesięcznik na katechetów polskich w minionym dwudziestopięcioleciu, budząc powszechne uznanie, pozwala pod adresem "Katechety" i jego Redaktora skierować życzenie, by nadal pozostał jednym z ośrodków odnowy katechetycznej w naszym kraju, otwartym na nowe idee oraz dla katechetów teoretyków i praktyków nie tylko z Polski, ale i z zagranicy". [ 36 ] Rzeczywiście "Katecheta" stał się ośrodkiem odnowy katechetycznej w Polsce. Otwartość ks. M. Finkego na to, co nowe oraz jego erudycja sprawiły, że w piśmie tym, jak w zwierciadle, odbijały się wszystkie fazy odnowy katechetycznej - od metody monachijskiej, poprzez szkołę pracy do katechezy kerygmatycznej i współczesnej orientacji antropologicznej, wychodzącej od egzystencjalnej sytuacji człowieka oraz starającej się odpowiedzieć na pytania ciągle na nowo przez niego stawiane. Począwszy od 1962 r. dominowały w "Katechecie" idee katechezy kerygmatycznej, zaś od końca lat 60. coraz bardziej przenikają założenia nurtu antropologicznego. Redaktor, otwarty na odnowę katechetyczną, stawał się jej głównym propagatorem.
    Ks. Marian Finke jest autorem wielu tekstów publikowanych na łamach "Katechety", jednak niemniej ważna od aktywności pisarskiej jest jego aktywność redaktorska. Jako redaktor naczelny sam decydował o profilu pisma, dobierał autorów i dokonywał wyboru artykułów. Wyrażał się więc nie tylko przez to, co sam pisał, ale także przez teksty wszystkich innych autorów, dla których otwierał łamy "Katechety".
    Przegląd trzydziestu roczników "Katechety", redagowanych przez ks. M. Finkego, pozwala dostrzec wielość pojawiających się w nich tematów i zagadnień. Pewną ilustracją mogą być chociażby artykuły poświęcone różnym metodom stosowanym w katechezie. Autorzy wrażliwi na to, co niósł ze sobą proces odnowy katechetycznej, omawiali na łamach Pisma: metodę dialogu, [ 37 ] metodę poglądową, [ 38 ] metodę problemową, [ 39 ] metodę tekstową, [ 40 ] metodę szkoły pracy[ 41 ] metodę przeżyciową, [ 42 ] metodę w katechezie kerygmatycznej, [ 43 ] metodę wykładu [ 44 ] i różne inne formy pracy. [ 45 ] Redaktor, otwierając łamy pisma dla artykułów poświęconych różnym metodom, w praktyczny sposób potwierdził swój pogląd, że twórcze podejście do katechezy wymaga zmiany metod. "Metody dobiera się także z myślą o kreatywności, która z nich w danym temacie czy aktualnej sytuacji pobudzi do twórczej reakcji. Już sam wybór metody przez katechetę świadczy o jego nastawieniu twórczym". [ 46 ]
    Materiały publikowane w "Katechecie" w omawianym okresie były nie tylko znakiem dokonujących się w katechetyce przemian, ale przede wszystkim były tych przemian motorem i stąd rola czasopisma w kształtowaniu świadomości ówczesnych katechetów wydaje się być nieoceniona.
Ks. Stanisław Walewicz - dr teologii, adiunkt na WT UAM w Poznaniu, referent Wydziału Katechetycznego Kurii Arcybiskupiej w Poznaniu.
 1  "Katecheta. Dwumiesięcznik poświęcony zagadnieniom nauczania religii", nr 1, wrzesień-październik 1957.
 2  (Słowo wstępne od redakcji - bez tytułu), "Katecheta" (odtąd: Kat.) 1/1957, s. 6.
 3  Ks. J. Hadryś był redaktorem naczelnym od stycznia 1998 do października 2000, ks. D. Bryl pełni tę funkcję od listopada 2000.
 4  Idea utworzenia pisma towarzyszyła ks. M. Finkemu przez wiele lat, jednak jej realizacja była niezwykle trudna ze względu na ówczesny kontekst polityczny w PRL.
 5  Ks. Marian Finke zmarł 8 lipca 1986 roku.
 6  R. Niparko, Posłowie, w: M. Finke, Pedagogika wiary, Poznań 1996, s. 194.
 7  (Słowo wstępne Ks. abpa A. Baraniaka - bez tytułu), Kat. 1/1957, s. 3.
 8  Np. Kat. 1/1957, s. 62-66; 2/1958, s. 342-345; 5/1961, s. 180-182, 242-247, 362-365; 6/1962, s. 95-97, 160-164, 359-362; 11/1967, s. 126-129, 167-169, 264-269; 12/1968, s. 26-32, 180-185, 265-270; 15/1971, s. 33-38, 70-74, 122-129, 273-275.
 9  Taki podział trwał przez cały czas redagowania "Katechety" przez ks. M. Finkego.
 10  W 1957 r. - 12 tys., w latach 1958-59 - 9 tys., w latach 1960-86 - 6,5 tys. Zmniejszanie nakładu i objętości pisma spowodowane było głównie reglamentacją papieru.
 11  Np. Kat. 1/1957, s. 77-84, nr 2, s.161-180; 5/1965, s. 189-193, nr 6, s 234-241; 1/1966, s. 40-48.
 12  Np. Kat. 2/1957, s. 192; 2/1958, s. 174-183, nr 6, s. 533-547; 3/1964, s. 128, nr 4, s. 181, nr 6, s. 273.
 13  Np. Kat. 2/1961, s. 113-115, nr 3, s. 189-191, nr 4, s. 253; 3/1965, s. 132-137, nr 5, s. 139.
 14  Np. Kat. 3/1968, s. 130-135, nr 5, s. 231; 3/1973, s. 132.
 15  Np. Kat. 1/1958, s. 83-92, nr 3, s. 262-283; 1/1963, s. 29-44.
 16  Np. Kat. 4/1962, s. 175-179.
 17  Np. Kat. 3/1968, s. 136, nr 4, s. 188; 4/1969, s. 188; 3/1971, s. 133; nr 4, s. 181; 5-6/1983, s. 263-273.
 18  Np. Kat. 3/1964, s. 131-140.
 19  Np. Kat. 1/1969, s. 37-43, nr 3, s. 127-135.
 20  Np. Kat. 1/19721, s. 45-47, nr 2, s. 88-94, nr 3, s. 127-135; 6/1984, s. 275-278.
 21  Np. Kat. 2/1957, s. 161-177; 4/1970, s. 176; 3/1973, s. 130; 2/1974, s. 91.
 22  Np. Kat. 6/1959, s. 523; 2/1965, s. 88.
 23  Por. W. Okoń, U podstaw problemowego uczenia się, Warszawa 1964, s. 10-27.
 24  Pierwsza jednostka została opublikowana już w 1964 r.; zob. Kat. 3/1964, s. 128.
 25  Np. Kat. 3/1971, s. 131; 3/1973, s. 132, nr 6, s. 278; 1/1974, s. 46, nr 2, s. 88.
 26  Por. K. Tillmann, Odnowa katechetyczna a praktyka nauczania religii, "Collectanea Theologica" 4/1970, s. 5-18.
 27  Np. Kat. 1/1971, s. 43; 2/1972, s. 88-90, nr 3, s. 127-129; 3/1973, s. 135-142; 1/1974, s. 38-44, nr 5, s. 236-240, nr 6, s. 280-285; 3/1975, s. 137-139; 2/1976, s. 86-91; 2/1977, s. 78-75; 1/1978, s. 43-46.
 28  Por. M. Neter, Model dydaktyczny katechez drukowanych w dwumiesięczniku "Katecheta", "Collectanea Theologica" 47(1977) s. 144.
 29  H. Wistuba, 100 numerów "Katechety", "Tygodnik Powszechny" 38/1974, s. 6.
 30  M. Maciołka, Katecheza wiodąca (wywiad z ks. M. Finkem), "Przewodnik Katolicki" 49/1977, s. 4-5.
 31  Por. ks. J. D., O "Katechecie" za granicą, Kat. 2/1959, s. 156-157.
 32  Por. tamże.
 33  Por. tamże.
 34  W. Mysłek, "Katecheta", "Argumenty" 35/1963, s. 3.
 35  J. Stanisławski, 30 lat z "Katechetą", Kat. 5/1987, s. 213-214.
 36  J. Szpet, Z perspektywy jubileuszu, Kat. 1/1982, s. 33.
 37  A. Kotlarski, Jak nawiązać dialog katechetyczny z młodzieżą, Kat. 1/1964, s. 17-21; Dialog w nauczaniu religii, Kat. 3/1967, s. 126-127; F. Kamecki, Przygotowanie katechezy dyskusyjnej, Kat. 2/1972, s. 69-72; F. Orszulak CM, Dialog w katechezie jako szczególna forma utrwalania przeżyć religijnych, Kat. 6/1973, s. 256-258; W. Zaleski, Język i forma przepowiadania, Kat. 2/1977, s. 68-70.
 38  J. Szychowski, O poglądzie w nauczaniu religii, Kat. 1/1959, s. 58-60.
 39  J. Tarnowski, W poszukiwaniu nowej metody, Kat. 2/1961, s. 79-87 i nr 3, s. 162-166.
 40  A. Witkowiak, Metoda tekstowa w katechezie, Kat. 2/1974, s. 60-63.
 41  Brat Stanisław, Zasada "szkoły pracy" we współczesnej katechezie, Kat. 4/1962, s. 223-228 i nr 5, s. 286-293; O współpracy ucznia, Kat. 1/1965, s. 31-33; S. Pawlina, Szkoła twórcza w katechezie w świetle soborowej deklaracji o wychowaniu, Kat. 6/1966, s. 263-273; tenże, Zaintertesowania "szkołą pracy" w Archidiecezji Gnieźnieńsko-Poznańskiej, Kat. 4/1967, s. 150-155; B. Ochot, Z poszukiwań nowych dróg, Kat. 3/1971, s. 118-121.
 42  M. Finke, O większą przeżyciowość w nauce religii, Kat. 6/1960, s. 483-485; J. Szarkowski, Wielorakość przeżyć w czasie a formy katechizacji, Kat. 3/1968, s. 103-105; H. Piszkalski, Religia ważna również emocjonalnie, Kat. 1/1973, s. 14-17; tenże, Liturgia słowa w przeżyciu religijnym u dzieci, Kat. 1/1974, s. 25-29; S. Kulpaczyński, Metody katechizacji na różnych etapach rozwoju psychospołecznego, Kat. 4/1977, s. 159-163.
 43  M. Finke, Jednostka metodyczna w katechezie kerygmatycznej, Kat. 5/1963, s. 226-231; F. Blachnicki, Problemy metody w katechezie kerygmatycznej, Kat. 5/1966, s. 208-213; B. Saduś, Kerygma w "wiedeńskiej szkole" katechetycznej, Kat. 3/1973, s. 105-109.
 44  Brat Stanisław, Rola pamięci w nauczaniu katechetycznym, Kat. 4/1964, s. 155-161; H. Pagiewski, Kilka uwag o wykładzie katechetycznym, Kat. 1/1968, s. 17-20.
 45  P. Bednarczyk, Czy mam własną metodę nauczania religii i jaką? Kat. 2/1959, s. 143-145; Esjot, Album jako jedna z form pracy ucznia, Kat. 2/1961, s. 87-91; A. Świetlik, O nowych formach przyswajania treści religijnych, Kat. 3/1962, s. 144-150; F. Kamecki, Elementy zabawy w katechezie, Kat. 3/1973, s. 122-124.
 46  M. Finke, Kreatywność w katechezie (IV), Kat. 6/1982, s. 258.