Forum „katechety"

Woodstockowa studnia, czyli skąd młodzież czerpie wzorce
Autor: o. Cap Rafał Szymkowiak OFM
Artykuł archiwalny
Przyjeżdżają z różnych stron Polski, naj­częściej z małych miast i coraz młodsi. Otwar­ci na wszystko, szukają czegoś wyjątkowego, co byłoby tanim lekarstwem na wakacyjną nudę, a zarazem przeżyciem wielkiego show, o którym głośno w mediach. W tym trzystutysięcznym tłumie młodych można spotkać przedstawicieli różnych subkultur i nacji. Jed­ni z daleka krzyczą: „Niech będzie pochwalo­ny Jezus Chrystus" i przyznają, że należą do formacji religijnej, inni ubrani w przedziwne stroje mówią: „Cześć, ksiądz" i zapraszają na piwo, którego na Przystanku Woodstock nie brakuje.

To jest artykuł płatny.

Aby przeczytać go w całości kup dostęp za 1 kredyt.