KŁOPOTLIWE PYTANIA

Na kogo chrześcijanin powinien głosować?
Autor: Jerzy Gocko SDB
Artykułarchiwalny
Poszukiwanie w poprzednim numerze „Katechety” odpowiedzi na pytanie: Czy chrześcijanin powinien wziąć udział w wyborach? doprowadziło - w końcowych wnioskach - m. in. do konkluzji, że w dobrym spełnieniu obowiązku wyborczego nie chodzi jedynie o samo uczestnictwo w wyborach, lecz także o jego jakość. Dla chrześcijanina udział w akcie wyborczym nie może być „byle jaki”, jedynie dla samego uczestnictwa, co – upraszczając nieco problem – sprowadza się do próby odpowiedzi na kolejne „kłopotliwe pytanie”: Na kogo chrześcijanin może głosować? Innymi słowy, chodzi tu o rozstrzygnięcie kwestii, czym kierować się, oddając swój głos w wyborach lub w oparciu o jakie kryteria dokonywać wyboru pomiędzy różnymi kandydatami, ugrupowaniami politycznymi czy programami wyborczymi. Czy można wskazać w tym zakresie na jakieś obiektywne i jednoznaczne zasady moralne?

To jest artykuł płatny.

Aby przeczytać go w całości kup dostęp za 1 kredyt.