Jak Kościół patrzy na osoby niepełnosprawne?
Autor: ks. Andrzej Kiciński
Witam Państwa serdecznie, mam na imię Krzysztof i mam 14 lat. Chciałbym dowiedzieć się, jak Kościół ustosunkowuje się do osób niepełnosprawnych. Nasz katecheta powiedział, że jak się człowiek nie spowiada i nie chodzi do kościoła, to nie pójdzie do nieba. A u nas w klasie jest jeden chłopiec, który nie potrafi mówić, ma straszną wadę wrodzoną. Bardzo martwimy się ze znajomymi o jego los w dalszym życiu. Prosiłbym o jakiekolwiek informacje.
Zamieszczony poniżej list przyszedł jakiś czas temu na adres elektroniczny naszej redakcji. To – z jednej strony – świadectwo tego, że strony internetowe „Katechety” odwiedzają nie tylko nauczyciele religii i katechetycy, ale także ludzie młodzi. Zastanawia fakt, że w otoczeniu czternastoletniego Autora listu, który podpisał się jako Krzysztof, nie znalazł się nikt, do kogo mógłby on udać się ze swoim pytaniem. Na list odpowiada ks. dr hab. Andrzej Kiciński.