„VERBA DOCENT…”

Teologia, nauka a katecheza. W dwudziestą rocznicę powrotu katechezy do szkoły
Autor: Andrzej Sobieraj
Nie sposób zebrać w krótkim zarysie i ocenić dorobku ostatniego dwudziestolecia wielkiej sprawy Kościoła, jaką jest katecheza, zwłaszcza, jeśli uzmysłowimy sobie, że jej powrót do szkoły był związany z wielkimi nadziejami i emocjami, mającymi często charakter bardziej ideowy niż merytoryczny. Z drugiej strony, czas płynie, katecheza współistnieje z innymi przedmiotami, z którymi powoli, lecz systematycznie się integruje, które wspiera, czasem interpretuje i objaśnia, czerpiąc jednocześnie treści istotne, niezbędne do rozwoju procesu dydaktyczno-wychowawczego i katechetyczno-kerygmatycznego. Słowem, jest w miarę obecna i aktywna, podnosi godne sprawy, przynosi duchowe, społeczne i intelektualne owoce. Z tego też powodu można podjąć próbę refleksji nad obecnością katechezy w szkole[1].

To jest artykuł płatny.

Aby przeczytać go w całości kup dostęp za 1 kredyt.