Katecheta 7/2011
Katecheta 7/2011
E-wydanie
„Katecheta” jest teraz również dostępny Jako e-wydanie!
Na półkę Katechety
Inscenizacje na rok szkolny
Aleksandra Bałoniak
KSIĄŻKA
5,00 zł

Co piszą inni?

Omówienie zagadnień pastoralno-katechetycznych w "Lumen Vitae"65 (2010), nr 2 i 4
Autor: Elżbieta Młyńska
Artykuł archiwalny
OMÓWIENIE ZAGADANIEŃ
PASTORALNO-KATECHETYCZNYCH
W „Lumen Vitae” 65 (2010), nr 2 i 4 (Belgia)
 
Artykuły w numerze drugim periodyku „Lumen Vitae” z roku 2010 zostały poświęcone programom katechetycznym, jakie powstają zgodnie z zaleceniem Dyrektorium ogólnego o katechizacji. W dokumencie tym bowiem, wydanym przez watykańską Kongregację ds. Duchowieństwa, zamieszczono fundamentalne zasady teologiczno-duszpasterskie zaczerpnięte z Nauczycielskiego Urzędu Kościoła, a w szczególności z dokumentów Soboru Watykańskiego II, aby za ich pomocą lepiej wypełnić zadanie duszpasterskie w zakresie posługi Słowa, a konkretnie w zakresie katechezy. Zastosowanie tych zasad pozostawiono episkopatom po to, by przez wskazania, dyrektoria narodowe, regionalne lub diecezjalne oraz katechizmy i wszelkie inne środki dopasowały je do specyfiki kościołów lokalnych (DOK 9). Omawiane artykuły, zamieszczone w „Lumen Vitae”, odwołując się do niektórych doświadczeń, przekazują panoramę działań katechetycznych, podejmowanych w tym samym duchu przez diecezje w Indiach, Kanadzie, we Francji i w Belgii. Charakterystycznym rysem przytoczonych działań jest pójście za sugestią dokumentu, aby katechezę budować na wzorcu katechumenalnym.
W tym duchu snuje swoją refleksję francuski biskup Gérard Defois. W artykule wstępnym do kwartalnika[1] odwołuje się do swojej misji, a mianowicie odpowiedzialności biskupa za katechezę. Jego zdaniem, biskup jest ze wszech miar misjonarzem i pasterzem powierzonych mu wiernych, a nie jedynie administratorem i kontrolerem, który czuwa nad ortodoksyjnością dokumentów, w tym katechizmów. Skoro w Dyrektorium mówi się o tym, że biskup jest pierwszym odpowiedzialnym za katechezę, tj. za głoszenie słowa Bożego i przekaz Ewangelii, oznacza to, że ma on przede wszystkim obowiązek zapoznać się ze słowem Bożym i żywą tradycją. Jego podstawową troską winno być należyte, zgodne z nauczaniem Kościoła, interpretowanie słowa Bożego.
Charakterystycznym rysem tej posługi jest jej dzielenie z innymi. Biskup Gérard jest przekonany, że głosząc Słowo wespół z innymi, udzielając sakramentów i służąc jedności wewnątrzkościelnej, ewangelizuje przede wszystkim sam Kościół. Jego zdaniem, to poprzez słowo Boże narażone na różne wpływy, które przenikają kulturę Europy, trzeba razem budować przynależność kościelną. Katecheci nie mogą być zamkniętym kręgiem specjalistów. Zadaniem biskupa jest włączanie ich w duszpasterstwo diecezjalne. Trzeba aby biskup wraz z katechetami, zjednoczony we wspólnym słuchaniu słowa Bożego i we wspólnocie, podjął analizę potrzeb rodzących się w wyniku przemian kulturowych, po to by wyjść im naprzeciw.
Wobec niebezpieczeństw, zagrażających misji słowa Bożego w świecie wielokulturowym, biskup ma dbać o to, by nie zatracić należytej perspektywy katechezy i nie zagubić w niej autorytetu słowa Bożego. Nowe możliwości daje przywołanie katechumenatu chrzcielnego jako wzorca wszelkiej katechezy. Tu bowiem rodzi się szansa na odkrycie tożsamości chrześcijańskiej wiernych, która pozwoli jednoznacznie opowiedzieć się za Chrystusem, otworzyć się na Jego działanie i prowadzenie. Tak przygotowana katecheza daje możliwość przygotowania świadków wiary, mających wsparcie we wspólnocie Kościoła. Biskup natomiast, stając się wraz ze wspólnotą ludu Bożego wiernym słuchaczem słowa Bożego, tworzy czytelny obraz Kościoła jako sakramentu zbawienia.
Omówienie programów katechetycznych w poszczególnych krajach zaczęto od Kanady. Rémi Burdon, kapłan odpowiedzialny w diecezji Saint-Jean-Longueuil za katechezę dorosłych i całej wspólnoty, pisze o programie katechetycznym dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych[2]. Podstawą odnowy katechezy w diecezji stała się debata krajowa na temat laicyzacji szkoły publicznej. W związku z przeniesieniem religii ze szkoły do parafii, a także zmianami zapatrywań na katechezę parafialną, zaczęto pracować nad nowym jej kształtem. Pierwsze próby odnotowano w roku 1983. Po ukazaniu się jednak Dyrektorium ogólnego o katechizacji, który to dokument dał priorytet katechezie dorosłych w ujęciu katechumenalnym, należało zweryfikować dotychczasową praktykę także w odniesieniu do dzieci i młodzieży. Pierwotne planowanie kilku spotkań przed każdym sakramentem nie spełniało bowiem wymagań katechezy wtajemniczającej, o jakiej mówi Dyrektorium z 1997 roku. Zgodnie z treścią dokumentu, katecheza wtajemniczająca jest systematyczną i organiczną formacją wiary, jest nie tylko nauczaniem, ale przede wszystkim integralnym wtajemniczaniem chrześcijańskim, a ponadto opiera się na pewnikach wiary i najbardziej podstawowych wartościach ewangelicznych (por. DOK, p. 67).
Idąc zatem za wskazaniami dokumentu, postanowiono zbudować program katechezy dla dzieci i młodzieży w diecezji na modelu katechumenalnym. Zaprezentowany w artykule program przewiduje trzy lata formacji i opiera się na takich wytycznych jak:
– rozwijanie wiary zapoczątkowanej przez pierwsze głoszenie;
– włączenie do wspólnoty kościelnej i jej odnowienie;
– otwarcie katechezy dzieci na katechezę dorosłych;
– integrowanie wymiaru sakramentalnego katechezy z całą formacją;
– rozwijanie kompetencji życia chrześcijańskiego, czyli sztuki życia słowem Bożym.
Sporządzony po pięciu latach bilans wdrażania programu ujawnił, że na katechezę zostało zapisanych 40% dzieci, a nie jak w szkole – 100%. Rodzice, którzy tego nie uczynili, mówili, że nie mają czasu, a inni uświadomili sobie, że ich wiara jest za słaba, by wspierać religijne wychowanie dzieci. Przejście dzieci ze szkoły do parafii obudziło nowego ducha we wspólnotach parafialnych. Paradoksalnie jednak, dzieci po trzyletniej formacji przestały chodzić do kościoła, mając poczucie spełnionego obowiązku. Autorzy programu stawiają sobie zatem uzasadnione pytanie. Dlaczego doświadczenie katechezy wzorowanej na katechumenacie nie wpisało się na stałe w życie wspólnoty?
Wiosną 2010 w tej samej kanadyjskiej diecezji podjęto próbę wdrażania katechezy dorosłych. Parafie zaczęły zapraszać członków swojej parafii na rozmowy w małych grupach, traktując je jako formę ewangelizacji całej wspólnoty parafialnej. Spotkania miały charakter dzielenia się Ewangelią, doświadczeniem życia i sprawą przyszłości wspólnoty chrześcijańskiej. Wśród tez do rozmowy wykorzystano następujące:
– ludzie nie mają odwagi mówić o swoich przekonaniach religijnych w życiu publicznym;
– ludzie szukają wartości, opierając je na humanizmie, a nie na przesłankach transcendentnych;
– ludzie podejmują działania humanitarne, ale nie łączą ich z Ewangelią.
Promotorzy – na podstawie wypracowanego przez siebie programu – pracują nad przemianą mentalności dorosłych. Dotąd bowiem byli oni adresatami duszpasterstwa masowego i niedzielnego. W nowym programie chodzi o to, by katechezę zaproponować całej wspólnocie parafialnej; dzięki temu parafia stanie się również wspólnotą ewangelizującą.
Patrick Mory, świecki teolog Instytutu Katolickiego w Paryżu, relacjonuje z kolei wdrażanie programu duszpastersko-katechetycznego w diecezji Tournai w Belgii[3], w diecezji, w której pracuje. Proces wdrażania programu trwa już ponad 10 lat; dokument z wytycznymi powstawał w toku praktyki i został opublikowany dopiero w 2008 roku. Wcześniejszy – z roku 1990 – nie odpowiadał bieżącym oczekiwaniom. Omawiany dokument diecezjalny powstał w ślad za ukazaniem się Dyrektorium ogólnego o katechizacji i listu biskupów belgijskich Devenir adulte dans la foi. Wobec faktu, że w diecezji katechizowano tylko dzieci, największe dyskusje wywołało stwierdzenie zawarte w Dyrektorium, że adresatami katechezy są wszyscy ochrzczeni. Drugi etap dyskusji rozpoczął się wraz z ogłoszeniem listu biskupów belgijskich w 2006 roku. We wrześniu 2007 roku połączone komisje diecezjalne – odpowiedzialne za katechezę, liturgię i katechumenat – zabrały się do opracowania nowych kryteriów katechezy.
1. Katecheza dorosłych jest modelem katechezy dla innych grup wiekowych. Całość katechezy trzeba widzieć w szerszej perspektywie.
2. Wiarę trzeba proponować wszystkim. Nikt nie może czuć się odrzucony. Katechumenom należy zaoferować miłość i propozycję towarzyszenia. Jednym trzeba pomóc w nawróceniu, innym we wzrastaniu w wierze. Wzrastanie winno dokonywać się przez słowo, liturgię, braterską miłość i wspólnotę.
3. Należy zorganizować struktury katechetyczne i utworzyć ekipę katechetyczną. Zadaniem ekipy jest planowanie i organizowanie życia katechetycznego.
4. Katechezę należy proponować wszystkim, a w szczególności tym, którzy pragną przystąpić do sakramentów.
Końcowy wniosek artykułu jest prosty: działania te obudziły życie w parafiach.
Kolejne doświadczenie katechetyczne, opisane w „Lumen Vitae”, wiąże się z kontynentem azjatyckim. Program, wypracowany przez wspólnotę Kościoła syro-malabarskiego, prezentuje Sajan Pindiyan[4], kapłan hinduski, studiujący w Instytucie Pastoralno-Katechetycznym w Paryżu. Początek Kościoła syro-malabarskiego w Indiach wiąże się z misją św. Tomasza Apostoła w latach 52-72. Historia katechezy w tym Kościele opiera się na żywej tradycji ludu Bożego i innych dokumentach historycznych. Początki katechezy są katechumenalne. Zanim przyszli misjonarze z Zachodu, katecheza była nieformalna, a liturgia stanowiła główne źródło katechezy. Po przybyciu zachodnich misjonarzy zaczęto wdrażać katechizm. Po Soborze Watykańskim II w Indiach powstało Narodowe Centrum Biblijne Katechetyczne i Liturgiczne, powołane przez Konferencję Biskupów Katolickich Indii. Służyło ono Kościołom trzech rytów katolickich: syro-malabarskiemu, łacińskiemu i syro-malankarskiemu. W 1999 roku, gdy przyznano autonomię każdemu z tych Kościołów, Kościół syro-malabarski – liczący 3.600.000 wiernych, skupionych w 29 diecezjach – powołał własną komisję katechetyczną, pod której kierunkiem są tworzone ważne dokumenty katechetyczne. W roku 2003 komisja ta opublikowała Dyrektorium katechetyczne zatytułowane: Wezwanie – Odpowiedź, a od roku 2004 zaczęła publikować program katechezy: Na drodze zbawienia w języku malayalam i angielskim.
Wspomniane Dyrektorium katechetyczne odwołuje się najpierw do historii i sytuacji społeczno-kulturowej Indii, naznaczonej pluralizmem religijnym, a następnie przekazuje zasady i podstawy posługi głoszenia słowa Bożego. Zawiera ono dziewięć rozdziałów, zatytułowanych kolejno: 1. Sytuacja Kościoła syro-malabarskiego, 2. Kościół i katecheza 3. Koncepcja katechezy, 4. Cele i kierunki katechezy, 5. Źródła treści katechezy, 6. Klimat i pracownicy katechezy, 7. Pierwsze systemy katechetyczne 8. Formy i style katechezy, 9. Organizacja katechezy.
Natomiast program Na drodze zbawienia jest historią zbawienia, opracowaną na użytek katechezy prowadzonej w szkołach niedzielnych oraz adresowanej do dzieci i młodzieży. Składa się z 12 tomów. Program zawiera dużo tekstów biblijnych, które można wykorzystać do medytacji, memoryzacji, pracy w grupach. Autorzy dokumentu chętnie cytują także teksty soborowe; w treści uwagę poświęca się liturgii, historii, tradycjom, zwyczajom i praktykom Kościoła syro-malabarskiego, uwzględniając przy tym kontekst społeczno-kulturowy i interreligijny. Obydwa te dokumenty są wielkim osiągnięciem Kościoła w Indiach.
Isabelle Morel, nauczycielka i doktorantka w Instytucie Duszpasterstwa Katechetycznego w Paryżu, w swoim artykule[5] przedstawia syntezę programów francuskich, publikowanych do dnia dzisiejszego. Ukazanie dynamiki katechetycznej w oparciu o programy diecezjalne stało się możliwe cztery lata po ogłoszeniu wytycznych krajowych dla katechezy we Francji. Autorka w pierwszej części artykułu wraca do genezy programów. W drugiej kolejności proponuje taką lekturę ogłoszonych już programów diecezjalnych, która pozwala na uchwycenie elementów wspólnych i postawienie kilku pytań dotyczących odpowiedzialności katechetycznej oraz badań katechetycznych dzisiaj.
Emmanuel Blanc, kapłan diecezjalny, dzieli się myślą na temat programu katechetycznego: „Saveurs d’Evangile”, realizowanego w diecezji Annency[6]. Program ten – jak wiele innych w diecezjach francuskich – powstał w ślad za wytycznymi, które ukierunkowały katechezę we Francji. Program katechetyczny uwzględnia wielorakie uwarunkowania diecezji, wśród nich historyczne. W dokumencie diecezjalnym podkreśla się , że wszyscy są wezwani do tego, by na różnych szczeblach odpowiedzialności uczestniczyć w głoszeniu Ewangelii. Zaprezentowany program stanowi również szansę dla zaangażowanych w duszpasterstwo, aby podjęli refleksję nad katechezą. Jednocześnie kieruje uwagę swoich czytelników ku przyszłości. Projekt jest dość elastyczny, uwzględnia pojawienie się nowych inicjatyw, o których dziś jeszcze trudno mówić.
Artykuł Pod tchnieniem kierunków diecezjalnych – którego autorką jest Michelle Bertom, osoba świecka, odpowiedzialna za katechezę – traktuje o programie opracowanym dla francuskiej diecezji Poitiers[7].Kierunki głoszenia słowa Bożego, przedstawione w nim, sięgają historii diecezji. Ich opracowanie w duchu synodu zmobilizowało całą diecezję. Program zatytułowany Iść do serca wiary ma na uwadze lepsze poznanie wiary, po to by ją lepiej głosić. Głoszenie wiary jest bowiem obowiązkiem każdego ochrzczonego. Zastosowanie wytycznych zawartych w dokumencie wymaga zmiany praktyk duszpasterskich, a więc czasu, cierpliwości i łagodności. Wprowadzenie tych zmian nie jest łatwe, ale pójście za Chrystusem – jak stwierdza autorka – wymaga od ochrzczonych zawierzenia i nadziei.
Ostatnim z omawianych w periodyku dokumentów katechetycznych są wskazania Konferencji Episkopatu Niderlandów dla katechezy parafialnej. Pisze o nich Johan van der Vloet[8], diakon stały, odpowiedzialny – z ramienia Konferencji Episkopatu Niderlandów – za katechezę w kraju. Dokument jest owocem procesu konsultacji i intensywnej pracy w terenie; są w nim zawarte współczesne teorie katechezy parafialnej. Dokument wzywa do radykalnego wyboru koncepcji inicjacji jako fundamentu odnowy własnej.
W czwartym numerze„Lumen Vitae”z roku 2010 zamieszczono artykuły pod wspólnym hasłem: Międzynarodowa panorama badań katechetycznych. Są to – niezależne od siebie w wymiarze merytorycznym – prezentacje badań z różnych obszarów, służące katechezie.
Najpierw André Fossion, jezuita, profesor Międzynarodowego Centrum Lumen Vitaew Belgii, w artykule Konieczna rewizja reprezentacji religijnych dziś[9]mówi o takich reprezentacjach, które utrudniają dojrzewanie wiary. Mogą się one pojawić wśród katechizowanych, katechetów bądź odpowiedzialnych za katechezę. Do ich weryfikacji potrzeba ludzkiej mądrości, rozeznania teologicznego i pedagogicznego. Z tej racji artykuł zawiera trzy zasadnicze części, w których autor najpierw określa, czym jest mądrość, skąd się bierze i jakie rodzi skutki, a następnie wskazuje na potrzebę rozeznania teologicznego i pedagogicznego.
Autor – próbując zdefiniować problem – stwierdza, że reprezentacja to najpierw system myśli, kompleksowa koncepcja zbudowana z elementów poznawczych, afektywnych i etycznych. Może być również przyporządkowana wyobrażeniom, wartościom, postawom, wspomnieniom przeszłości. One interpretują rzeczywistość, wpływają na pojmowanie rzeczywistości i postawy, zwykle mają wymiar społeczny. Na polu katechetycznym dostrzega cztery typy reprezentacji, a mianowicie: reprezentacje noszące elementy neurotyczne, reprezentacje na płaszczyźnie poznawczej, reprezentacje zawężające sens czynników znaczeniowych oraz humanizujących wiarę i reprezentacje dotyczące błędów inkulturacji.
Do pierwszego typu reprezentacji zalicza np. kwalifikowanie przyjemności jako grzechu. Weryfikując tę reprezentację teologicznie, rozpatruje przyjemność w kategorii grzechu i błogosławieństwa Bożego. Do reprezentacji na płaszczyźnie poznawczej zalicza sposób, w jaki interpretuje się biblijny zakaz jedzenia owocu w raju. Analizując problem, autor pyta, czy zakaz jedzenia owocu z drzewa rajskiego jest dla człowieka ograniczeniem wolności czy też warunkiem wolności. Rozpatrując trzeci typ reprezentacji, zastanawia się, czy Objawienie należy traktować jako upokorzenie ludzkiej inteligencji czy może bardziej jako narodzenie w świecie człowieka-Słowa. Do czwartego typu reprezentacji zalicza m.in. problem właściwego rozumienia formuły trynitarnej.
Podejmując próbę rewizji reprezentacji od strony pedagogicznej, podaje etapy, na których można spodziewać się zmiany myślenia. Jako przykład wymienia wyobrażenie o Sądzie Ostatecznym i stawianie sobie pytania, na czym on będzie polegał. W celu zweryfikowania reprezentacji dotyczącej Sądu Ostatecznego proponuje przeprowadzenie toku myślenia na zadany temat – przejście przez sześć kolejnych etapów, a mianowicie: 1) etap zastosowania kwestionariusza początkowego na zadany temat, 2) etap spontanicznego wyrażenia reprezentacji, 3) etap konfrontacji z innymi reprezentacjami, 4) etap konfirmacji nowych przedstawień, 5) etap zapamiętania prowadzonego typu myślenia, 6) etap komunikacji osiągnięć.
Autor w swoim artykule udowadnia, że w celu naprawy niewłaściwych reprezentacji na katechezie potrzeba zabiegów teologicznych i pedagogicznych, które są niezbędne, by owocnie katechizować.
Salvatore Currò, zakonnik i profesor katechetyki w Viterbo (Włochy), w artykuleKatecheza i zmysł ludzkichce ukazać perspektywę antropologiczną, służącą odnowie katechezy[10]. Badania swoje w tym względzie prezentuje w trzech częściach. Najpierw pyta o problem antropologii w dzisiejszej katechezie, następnie podaje nowe kierunki myślenia na temat człowieka i konsekwentnie szuka możliwych implikacji katechetycznych. Refleksję podejmuje w perspektywie filozoficznej. W pierwszej części swoich rozważań stwierdza, że problem antropologii wynika dzisiaj ze zróżnicowanej wizji człowieka. Wiara chrześcijańska jest krytykowana, gdy dotyka sensu życia, godności osoby, przeżywania życia w duchu nadziei. Autor zwraca uwagę, że dramat człowieka rodzi się w samym życiu, w zagubieniu jego sensu; dalej, wykorzystując badania własne, próbuje uzasadnić, że wiara nadaje sens życiu.
Rozdział drugi tegoż artykułu dotyczy kierunków refleksji na temat sensu życia. Autor stwierdza, że refleksja pastoralno-katechetyczna uporała się z problematyką antropologiczną po Soborze i przestano stawiać pytania. Zarzuca antropologii chrześcijańskiej, opartej na filozofii egzystencjalnej i personalistycznej, swoisty dogmatyzm. Wskazuje, że w duszpasterstwie operuje się trzema kategoriami antropologicznymi, a są to: plan, wolność, i wybór. Jego zdaniem, brzmią one trochę ideologicznie. Dlatego proponuje ustawić je dynamicznie, a mianowicie: plan – powołanie; wolność – odpowiedzialność; poszukiwanie – poczucie, że jest się poszukiwanym. W ostatnim rozdziale S. Currò wskazuje na implikacje katechetyczne, dotyczące przedstawionego toku myślenia.
Johan van der Vloet w artykulePsychologia jako służka katechetyki?wskazuje na możliwości i ograniczenia w różnych zakresach katechezy[11].
Autor stwierdza, że w dziejach teologii klasycznym pośrednikiem między wiarą a życiem była filozofia, szczególnie metafizyka, co można dostrzec jeszcze w języku Katechizmu Kościoła Katolickiego. J. van der Vloet uważa, że współcześni porzucili metafizykę i jej nie rozumieją. Tymczasem w nurtach duchowych widać dużo psychologii. Uzasadnieniem może być fakt, że w naszej epoce dominuje prymat doświadczenia i świadectwa nad teorią; współcześni wolą konkrety od abstrakcji. Zauważa się jednak, że autorytety kościelne z pewną nieufnością odnoszą się do psychologii, obawiając się psychologizmu. Autor uważa jednak, że dobrze wykorzystana filozofia może pomóc w przekazie wiary chrześcijańskiej, a psychologia – jego zdaniem – może stać się pośrednikiem między wiarą i światem. Dlatego pokazuje możliwości wykorzystania psychologii w katechezie.
W rozdziale drugim J. van der Vloet mówi o tym, że psychologia dostarcza argumentów świadczących o ważności religii, wskazując na jej wartości terapeutyczne. Neuropsychologia potwierdza z kolei, że religia jest nierozłącznie związana z człowiekiem. W psychologii podkreśla się rolę doświadczenia religijnego, które pozwala uczynić religię dostępną.
W rozdziale trzecim autor wskazuje na rolę przedstawień Boga i ukazuje poglądy różnych psychologów na ten temat. Snuje także refleksję nad psychologią i Biblią, psychologią rozwoju duchowego i religijnego, funkcjami religijnymi i procesów dojrzewania oraz dojrzewaniem wierze. Konkludując, stwierdza, że w dialogu z psychologią zauważa się zadziwiającą paralelę z wiarą chrześcijańską. Będąc świadomym siebie, każdy może znaleźć syntezę między samorealizacją i Objawieniem.
Albertine Ilunga, kongijska salezjanka, doktorantka teologii pastoralnej Uniwersytetu Katolickiego w Louvain, podjęła – odwołując się do włoskiego periodyku „Catechesi” za lata 1977-2007 – temat: Katecheza i diakonia w misji kościelnej[12]. Jak stwierdza autorka, włoski periodyk „Catechesi” od wielu lat jest poświęcony zależnościom między katechezą a innymi funkcjami Kościoła. Siostra przeanalizowała jedynie problem odniesień pomiędzy katechezą a diakonią. Syntezę przestudiowanego materiału przedstawiła w czterech kolejnych rozdziałach: 1) Katecheza i diakonia, 2) Interakcje między katechezą a diakonią, 3) Kilka aspektów pozytywnych raportu katecheza – diakonia,4)Kilka implikacji na poziomie katechezy.
François-Xavier Amherdt, profesor teologii praktycznej we Fryburgu szwajcarskim, w artykule Język przepowiadania i katechezypodejmuje zagadnienie relacji pomiędzy katechezą a literaturą, zwłaszcza poezją[13].Autor stwierdza, że kompetencje językoweprzepowiadającegomogą zmienić jakość przepowiadania. To zadanie homilii i katechezy. Problem języka w przepowiadaniu został podjęty już w 1970 roku przez Dorotę Sőlle w rozprawie habilitacyjnej. Uważa ona, że funkcja języka religijnego w literaturze polega na powiedzeniu w sposób otwarty tego, co język religijny tradycji wyraził w sposób zamknięty i tajemniczy.
Cały artykuł odwołuje się do badań lingwistycznych znaczących reprezentantów tej dziedziny. Problemów bowiem dotyczących właściwego używania języka jest sporo. Wśród nich Karl Józef Kuschel zgłasza problem następujący: literatura nie może funkcjonować jako prosta ilustracja tematów teologicznych. Dlatego kaznodzieje i katecheci są zaproszeni do tego, by odkrywać nowe możliwości języka i rozwijać własną wrażliwość językową, obcując z dziełami literatury.
W ostatnim artykule Loreto Moya Marchant, chilijska doktorantka teologii Uniwersytetu w Louvain, zaprezentowała swoje poszukiwania dotyczące – cenionej dziś w świecie – wartości, jaką jest wiarygodność[14], której nie może zabraknąć we współczesnej katechezie. Badania swoje zawęziła do obszaru katechezy dorosłych w ujęciu hiszpańskiego katechetyka Emilio Albericha. Artykuł w pierwszej części poświęciła koncepcji wiarygodności, w drugiej natomiast przeanalizowała teorię katechezy dorosłych E. Albericha według przyjętych przez siebie kryteriów wiarygodności. Wiarygodność jest – według niej – jakością, która powinna charakteryzować osobę czy instytucję wiarygodną. Oznacza to, że wartość ta powinna odpowiadać pewnym kryteriom, pozwalającym na stwierdzenie, że jakiś produkt czy informacja otrzymają oczekiwaną kwalifikację.
W poszukiwaniu kryteriów wiarygodności w katechezie L. M. Marchant przebadała różne dziedziny nauk społecznych i zdecydowała się na przyjęcie pięciu kryteriów (uczestnictwo, inkulturacja, sens, świadectwo i zaufanie). W części drugiej wskazała najpierw na tożsamość katechezy w ujęciu E. Albericha. Biorąc pod uwagę fakt, że katecheza jest działaniem pastoralnym Kościoła, pokazuje, iż Kościół ukierunkowuje się na pracę w świecie, dla świata i Królestwa Bożego. Czyni to zgodnie ze swoimi podstawowymi funkcjami, jakimi są: diakonia, koinonia, martyria i liturgia. Katechezę sytuuje w procesie ewangelizacyjnym. E. Alberich charakteryzuje identyczność katechezy na trzech istotnych polach, a mianowicie: jako posługę Słowa, jako wychowanie w wierze i jako działanie eklezjalne. Biorąc je pod uwagę, autorka podejmuje badanie na temat: miejsca wiarygodności w katechezie dorosłych; katechezy, która zakłada identyczność; katechezy, która jest wezwana do odnowienia Kościoła i duszpasterstwa. Aby to osiągnąć, odnosi się do trzech celów katechezy dorosłych wg E. Albericha (wypracowanie nowego wzorca osoby dorosłej; stworzenie modelu wspólnot dorosłych, żyjących wiarą oraz stworzenie projektu odnowionego Kościoła). Ta właśnie triada wyznacza porządek szczegółowych analiz autorki artykułu. Próbuje ona każdy z tych elementów opisać, a potem poddaje systematycznej analizie, która ukazuje miejsce wiarygodności rozumianej w kategoriach: baza, środek, cel. Efektem analizy jest pokazanie, w jaki sposób wiarygodność – w pewnych przypadkach – stanowi płaszczyznę ułatwiającą spotkanie świata z Kościołem.
Autorka – po przeprowadzeniu wspomnianych analiz – stwierdza, że katechezę dorosłych w ujęciu E. Albericha charakteryzuje wiele przestrzeni, w których kryteria wiarygodności zajmują rozstrzygające miejsce, a to pozwala – dzięki katechezie – wzrastać wierzącym dorosłym w sposób wolny, dojrzały i zaangażowany.
 
 
Elżbieta Młyńska – dr katechetyki, wykładowca katechetyki na Papieskim Wydziale Teologicznym (Sekcja św. Jana Chrzciciela w Warszawie), w Studium Teologii w Białymstoku, Archidiecezjalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Białymstoku i Podyplomowym Studium Doskonalenia Katechetycznego, zorganizowanym przez Międzywydziałową Katedrę Teologii Katolickiej Uniwersytetu w Białymstoku; rzeczoznawca do spraw oceny programów nauczania religii i podręczników katechetycznych przy Komisji Wychowania Katolickiego Episkopatu Polski, archidiecezjalny wizytator katechetów świeckich i zakonnych, nauczyciel religii w II Liceum Ogólnokształcącym w Białymstoku.
 
[1] G. Defois, La responsabilité catéchétique du ministère épiscopal, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 2, s. 127-137.
[2] R. Burdon, Vers un projet catéchétique dans le diocèse Tournai, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 2, s. 149-155.
[3] P. Mory, Des repères pour la psrtorale catéchétique dans le diocèse de Tournai, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 2, s. 149-155.
[4] S. Pindiyan, Projet catéchétique de l’Eglise syro-malabare, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 2, s. 157-168.
[5] I. Morel, La dynamique des projets diocésains de catéchése en France, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 2, s. 169-182.
[6] E. Blanc, „Saveurs d’Evangile”. L’élaboration d’un projet catéchétique dans le diocêse d’Annency, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 2, s. 183-191.
[7] M. Bertom, Au souffle des orientations diocésaines, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 2, s. 193-201.
[8] J. van der Vloet, La catéchèse comme source de renouveau. Le Texte d’orientation de la conférence épiscopale des Pays-Bas pour la catéchèse paroissiale, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 2, s. 203-215.
[9] A. Fossion, La nécessaire révision des représentations religieuses aujourd’hui, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 4, s. 365-382.
[10] S. Currò, Catéchèse et sens de l’humain. La perspective anthropologique pour renouveler la catéchèse, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 4, s. 383-398.
[11] J. van der Vloet, La psychologie comme ancilla catecheticae? Possibilités et limites dans divers domaines de la catéchèse, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 4, s. 399-408.
[12] A. Ilunga, Catéchèse et diaconie dans la mission ecclésiale. Apport de la revue Catechesi (1977-2007), „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 4, s. 409-420.
[13] F.-X. Amherdt, La langue de la prédication et de la catéchèse. Ce que les prédicateurs et les catéchistes peuvent apprendre des poètes homilétique, catéchétique et poétique, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 4, s. 421-434.
[14] L.M. Marchant, La place de la crédibilité dans la catéchèse d’adultes selon Emilio Alberich, „Lumen Vitae”, 65 (2010) nr 4, s. 435-456.