Katecheta 7/2011
Katecheta 7/2011
E-wydanie
„Katecheta” jest teraz również dostępny Jako e-wydanie!
Na półkę Katechety
Przezwyciężyć lęki. Obudź orła, który jest w tobie
Joel Pralong
KSIĄŻKA
24,90 zł 21,20 zł

Forum „katechety"

O sensie ożywiania słowem wizerunków religijnych na przykładzie "Golgoty Jasnogórskiej"(Jerzy Duda-Gracz i Ernest Bryll)
Autor: Aneta Grodecka
Artykuł archiwalny
Sztukę współcześnie często kojarzy się jedynie z wymiarem prowokacji, terapii czy dekoracji. Zapominamy, że nie jest ona jedynie lekiem na ból istnienia, synonimem indywidualności i oryginalności, że dzięki sile imitacji uobecnia nieobecnych, ożywia martwych, wspomaga pamięć i ułatwia rozpoznanie, że budzi emocje i może przyczyniać się także do wzrostu pobożności. Prawdopodobnie zatarło się obecnie przekonanie, że imitacja może dawać widzowi uczucie przyjemności, o czym przekonany był np. Arystoteles. Takie twierdzenie odnajdziemy w jego Poetyce. Chodzi o rodzaj prostego doznania: „coś nie jest rzeczywiste”, a „zostało namalowane”, które prowadzi do refleksji: „jak on to zrobił”, do uznania mistrzostwa wykonania. Ten mechanizm dotyczy odbioru większości dzieł religijnych, posiadających formę biblijnej ilustracji. Obrazy te funkcjonują w edukacji szkolnej w różnej formie, najczęściej są pozbawione metryczek informacyjnych (z danymi o wymiarach i miejscu przechowywania), wyrwane z kontekstu (kiedyś malowano je z przeznaczeniem do kościołów), okrojone (duże formaty pokazuje się w formie niewielkich, niewyraźnych reprodukcji), pozbawione odpowiedniego komentarza (ich sens, sprowadzony do „czytania obrazu”, kończy się w momencie odszyfrowania zagadki, odnalezienia biblijnego pierwowzoru).

To jest artykuł płatny.

Aby przeczytać go w całości kup dostęp za 1 kredyt.