O czym mówić katolikom „okazjonalnym”?
Autor: ks. Andrzej Draguła
Artykuł archiwalny
Nigdy nie było tak, że – jak nam się to często wydaje – do kościoła chodzili wszyscy. Ten błąd idealizacji przeszłości popełniamy także w odniesieniu do kwestii wiary i jej praktykowania. Oczywiście, frekwencja chodzących na Mszę św. niedzielną i świąteczną była większa, ale było także grono tych, którzy – choć ochrzczeni – faktycznie niegdyś do kościoła nie chodzi bądź też chodzili „od wielkiego dzwonu”. Była taka grupa wiernych, których nazywano „roczniakiami”, a to z tego powodu, że kościół parafialny nawiedzali dwa razy do roku: na pasterkę i na rezurekcję.