ks. Andrzej Dziuba, U żródeł Bożej mądrości. Życie i nauka Jezusa Chrystusa. Materiały pomocnicze do nauki religii dla uczniów klasy VI szkoły podstawowej

Danuta Jaguś
Katechizacja, obok przepowiadania podczas niedzielnych Mszy św. czy innych nabożeństw, jawi się jako jedna z podstawowych form przekazu prawd wiary i moralności. Jak to widać w wielu badaniach, katechizacja urasta do rangi wyjątkowej szansy i nadziei odpowiedzialnego przekazu Ewangelii. Nasuwa się tutaj, wręcz automatycznie, pytanie: jak z tej szansy skorzystać, jak uczynić ją owocniejszą w nowej ewangelizacji.
Oficyna Wydawniczo-Poligraficzna "Adam"
Warszawa  2000

rys1

    Katechizacja, obok przepowiadania podczas niedzielnych Mszy św. czy innych nabożeństw, jawi się jako jedna z podstawowych form przekazu prawd wiary i moralności. Jak to widać w wielu badaniach, katechizacja urasta do rangi wyjątkowej szansy i nadziei odpowiedzialnego przekazu Ewangelii. Nasuwa się tutaj, wręcz automatycznie, pytanie: jak z tej szansy skorzystać, jak uczynić ją owocniejszą w nowej ewangelizacji.

    Ks. Andrzej F. Dziuba, prof. KUL i UKSW - znany wśród katechetów z książki pt. Jezus nam przebacza. Przygotowanie do sakramentu pojednania (1994) - jest autorem prezentowanych materiałów pomocniczych do katechizacji.

    W przedmowie kard. J. Glemp pisze: "Oto w tej książce możesz zapoznać się z pięćdziesięcioma scenami opisanymi w Nowym Testamencie. Każda z nich, oprócz tego, że jest ciekawym wydarzeniem historycznym, ma także Ci coś do powiedzenia. Pragnie specjalnie coś podpowiedzieć, na coś wskazać, o czymś Ci przypomnieć" (s. 3). "Kiedy będziesz zatem czytał opisy i oglądał rysunki, pamiętaj, że to sam Jezus Chrystus mówi do Ciebie. Co odpowiesz, gdy pyta Cię o dobro, przyjaźń, miłość i sprawiedliwość?" (s. 3).

    Każda z zaprezentowanych scen biblijnych w książce ks. Dziuby ukazana jest w postaci opowiadania, które niekiedy jest nawet przytoczeniem słów Ewangelii (np. "Ojcze nasz" czy "Błogosławieństwa"). Dodatkowym elementem edukacyjnym są ilustracje wykonane przez Dorotę Piestrak. Rysunki są bogactwem poszczególnych scen biblijnych i ich interpretacji.

    Uzupełnienie stanowią pytania. Większość stawianych pytań jest przykładem psychologicznego rozeznania poziomu religijnego oraz kulturowego dzieci klasy VI. Książka w oryginalny sposób przybliża dzieciom Nowy Testament Wydaje się, że sięganie do przesłania teologicznego Pisma św. pozostaje aktualnym wskazaniem dla każdego poziomu katechizacji i przepowiadania ewangelizacyjnego.

    Jak pokazuje tytuł książki, Autor stara się uchwycić Bożą Mądrość, co więcej wskazuje, iż jej ostateczne źródło znajduje się we wcielonym Jezusie z Nazaretu. Otwartym pozostaje osobiste korzystanie z tego źródła, a następnie dzielenie się z innymi jego bogactwem.

    Trochę szkoda, że wydawcy, poddani zewnętrznym wpływom i realiom rynku, zbyt mocno ulegli propozycjom sugerującym przeznaczenie tej książki. Wydaje się natomiast, iż z pewnością mogą po nią sięgnąć tak dzieci młodsze jak i uczniowie gimnazjów, a nawet inni zainteresowani problematyką biblijną.

    Trzeba przyznać, że Autor okazał się znakomitym interpretatorem Nowego Testamentu. Ks. A. F. Dziuba wskazuje na jego uniwersalne przesłanie chrześcijańskie, co jest znakiem odpowiedzialności za siebie oraz innych, a w tym i otaczający nas świat. Zatem być może po książkę sięgną i przedstawiciele innych wspólnot chrześcijańskich, bowiem niesie ona w sobie znamiona szeroko pojętej formacji, ważnej dla każdego człowieka, zwłaszcza mieszkańca Europy.

    Proponowane w książce ilustracje nie koncentrują się na osobowym wyrazie niesionego orędzia zbawczego poszczególnych scen. Bardziej idzie o treść teologiczną, niż sam obraz, który ją przybliża. Wydaje się, że ich prostota przemawia głęboko do dziecka. Jednak szkoda, iż w rycinach przesadnie zostały wyakcentowane ciemne elementy. Zatem, jakby za mało światła, radości, ciepła i nadziei.

    Książkę U źródeł Bożej Miłości można polecić jako pomoc do pracy katechetycznej i to na wielu poziomach nauczania, nie tylko dla klasy szóstej, jak to sugeruje podtytuł. Co więcej, wpisuje się ona kompetentnie w oczekiwanie przybliżenia przesłania biblijnego Nowego Testamentu, tak ważne we współczesnej katechezie.