ks. Jan Kochel, Katecheza królestwa niebieskiego. Studium biblijno-katechetyczne Ewangelii Mateusza

Marek Marczewski
Katecheza królestwa niebieskiego.

Redakcja Wydawnictw Wydziału Teologicznego
Uniwersytetu Opolskiego, Opole 2005

   



 

    Wybór tematu/tytułu książki uzasadnia Autor istnieniem przyjętej przez biblistów (M. Ledrus, C. M. Martini) hipotezy, że ewangelie i Dzieje apostolskie stanowią zbiór "podręczników inicjacji chrześcijańskiej". W związku z tym Ewangelia św. Marka zyskała miano ewangelii katechumena, Ewangelia św. Mateusza - ewangelii katechety, Ewangelia św. Łukasza i Dzieje apostolskie - ewangelii misjonarza, a Ewangelia św. Jana - ewangelii prezbitera, dojrzałego chrześcijanina (s. 14-15, 16) [ 1 ]. Wydaje się, że kolejną rację stanowi obecna w tekście i uzasadniona przez Autora uwaga, że spośród ewangelistów św. Mateusz najwięcej miejsca poświęcił problematyce eklezjologicznej (s. 223-224).
    W przekonaniu Autora i biblistów, zajmujących się zagadnieniem Ewangelii św. Mateusza jako katechizmu pierwotnego Kościoła (G. Schille, E. Massaux), Ewangelia katechety stanowiła "cenne narzędzie" w rękach nauczycieli i wychowawców chrześcijańskich, którzy mogli "uzupełnić początkowe pouczenie przekazane ochrzczonym" oraz rozpocząć proces wprowadzania w tajemnicę Chrystusa i Kościoła" (s. 17. Zastrzeżenie budzi sam tytuł pracy, który jest do przyjęcia w składni niemieckiej, ale nie w polskiej. Prawidłowo powinien on brzmieć: Katecheza o królestwie niebieskim.
    Ksiądz Profesor Kochel pisze, że główny problem pracy zawiera się w znalezieniu odpowiedzi na pytania: Jak Ewangelia św. Mateusza wspomaga misję nauczania, wychowania i inicjacji wiary? Na ile struktura, treść i forma Ewangelii św. Mateusza zachowały charakter katechetyczny? (s. 22). Odpowiedź jest zawarta w sześciu rozdziałach książki: wstępnym i pięciu zasadniczych, odpowiadających pięcioczęściowej narracyjno-dydaktycznej strukturze Ewangelii św. Mateusza: "Mateusz zredagował świadomie materiał katechezy ustnej głoszonej w Kościele, a częściowo już zapisanej (tzw. logia), jako zestaw gotowych jednostek literackich - pięciu wielkich mów" (s. 160) [ 2 ]. Część wstępna (1) stanowi syntezę rozwoju posługi katechetycznej w pierwszych wiekach Kościoła. Rozdział pierwszy (2) poświęcono części programowej Ewangelii, to znaczy głoszeniu królestwa niebieskiego/Bożego (Mt 5-7). Rozdział drugi (3) zawiera refleksję nad procesem wychowania (formacji) uczniów królestwa (Mt 10), a trzeci (4) dotyczy metody nauczania, sposobu przekazywania orędzia o królestwie niebieskim (Mt 13). Kolejny - czwarty rozdział (5) - kieruje uwagę Czytelnika na cel formacji katechetycznej, to znaczy wprowadzenie do życia w Kościele (Mt 18), a rozdział piąty (6) - kreśli zapowiedź eschatycznego wypełnienia się królestwa (Mt 23,1-25,46).
    1. Pomysł, który uzasadnia strukturę katechetyczną pierwszej ewangelii, przejął Ksiądz Kochel od szwajcarskiego egzegety U. Luza. Jest to tzw. konstrukcja pięciu wielkich mów, w myśl której "wielkie mowy są »oknem«, przez które opowiedziano historię Jezusa". Są one "skierowane do czytelników i są bezpośrednio obowiązującym nakazem Jezusa" (s. 64). Trzeba zauważyć, że ów podział jest obecnie wśród badaczy "najbardziej rozpropagowany", a każda z mów - katechez "zawiera część narracyjną i część dydaktyczną" (tamże). Nadto podkreśla się rolę św. Mateusza jako nauczyciela, który "»opracował« nowy »Pięcioksiąg chrześcijański« w formie »katechizmu królestwa niebieskiego«, zawierający prawo i naukę dla nowego Izraela - nowego Ludu Bożego" (s. 68).
    2. Autor uważa, że w mowie programowej (Mt 5-7) ewangelista kieruje swe pouczenia "do członków konkretnej wspólnoty eklezjalnej, która przeszła już wstępny etap inicjacji chrześcijańskiej, a teraz potrzebuje pogłębienia (katechezy) (s. 122). Na jej treść składają się "cztery bloki tematyczne", które odpowiadają "czterem tradycyjnym filarom nauczania": a) błogosławieństwa (5,1-16) jako przykład katechezy moralnej; b) nowa interpretacja Prawa (5,17-48) jako przykład katechezy dogmatycznej; c) tradycyjne praktyki pobożnościowe (6,19a.16-18) jako przykład katechezy sakramentalnej; d) Modlitwa Pańska (6, 9b-15) - katecheza o modlitwie (s. 105).
    Mielibyśmy więc do czynienia z formą tzw. katechezy stałej, poprzez którą chrześcijanin stara się lepiej poznać Jezusa, tajemnice Jego królestwa, a także wymagania i obietnice, które są związane z bezwzględnym pójściem za Nim (por. Ctra 20). "W takim kształcie - konkluduje ks. Kochel - zbiór czterech »katechez ewangelicznych« tworzy wczesnochrześcijańskie kompendium doktryny wiary, moralności i liturgii Kościoła" (s. 122).
    3. Kolejna, druga mowa (Mt 10) dotyczy uczniów Jezusa, a więc ich powołania, formacji i specyficznych zadań w Kościele; oni sami mają "czynić uczniów spośród wszystkich narodów" (Mt 28,19), czyli podjąć posługę misyjną i katechetyczną (s. 123). Uczniem/uczniami - według św. Mateusza - jest ten/są ci, którzy pełnią wolę Boga. Uczeń Jezusa był przez Niego wychowywany do wspólnoty życia (s. 135-138). Jezus wzbudzał w nim wiarę, rozwijał ją stopniowo (s. 138-141) i przygotowywał do odważnego jej wyznawania (s. 141-144). Od początku też przygotowywał do specjalnych zadań ewangelizacynych, a więc głoszenia i nauczania (działalność nauczycielska) - s. 145-147, uzdrawiania i leczenia (działalność terapeutyczna) - s. 147-151, wprowadzania w proces wtajemniczania chrześcijańskiego - s. 151-157.
    4. Święty Mateusz zwrócił uwagę nie tylko na cel, strukturę, treść i adresatów, ale także na sposób przekazu "ewangelii o królestwie", to znaczy mówienie w przypowieściach. Stanowi to treść tzw. trzeciej mowy (Mt 13): "Mateusz zredagował świadomie materiał katechezy ustnej głoszonej w Kościele, a częściowo już zapisanej (tzw. logia) jako zestaw gotowych jednostek literackich pięciu wielkich mów. Środkowa mowa zawiera zbiór przypowieści, celowo uporządkowanych w jeden blok dydaktyczny" (s. 160). Spośród czterdziestu z zachowanych przypowieści w ewangeliach synoptycznych, dwadzieścia cztery przekazał św. Mateusz (s. 159).
    Autor za katechetycznie najbardziej użyteczną definicją przypowieści uważa określenie podane przez o. A. Jankowskiego, według którego jest to oparte na podobieństwie opowiadanie zmyślone, lecz w zasadniczych swych rysach prawdopodobne, mające na celu wyświetlenie w stopniu dostępnym dla człowieka tajemnicy królestwa Bożego - jego istoty i wymagań stawianych człowiekowi (s. 176). W ten sposób przypowieści ewangeliczne jako teksty narracyjne stały się uprzywilejowaną formą przekazu Dobrej Nowiny.
    5. Kolejna, czwarta mowa, nosi miano mowy eklezjologicznej lub eklezjalnej (Mt 18). Nasz Autor daleki jest od utożsamiania tych dwu rzeczywistości: królestwa Chrystusa i Kościoła: "Kościół modli się: »przyjdź królestwo Twoje [Ojca]«, ale równocześnie nie jest on tylko tym, który po prostu głosi Królestwo i je proponuje. Jest jego historyczną antycypacją. Królestwo zaś przerasta doczesną rzeczywistość Kościoła przynajmniej w dwóch wymiarach; po pierwsze - ponieważ odnosi się do wszelkiego działania Boga w świecie, a nie tylko do działania Boga w Kościele i przez Kościół, i po drugie - ponieważ jego pełnia ukaże się przy końcu czasów, gdy Chrystus »przekaże królowanie Bogu i Ojcu« i Bóg będzie »wszystkim we wszystkich« (por. 1 Kor 15,24. 28)" (s. 207 przyp. 1).
    Ksiądz Kochel podkreśla, że "mowa eklezjologiczna eksponuje relacje wewnątrz wspólnoty Kościoła i stanowi pomoc metodyczną w eklezjalnej formacji uczniów" (s. 215). Kościół jest tu postrzegany jako wspólnota dzieci Bożych (Mt 18,1-14) i wspólnota braterska (18,15-35). Nadto "w »szkole Jezusa« przygotowywano do dwojakiego rodzaju posług: posługi nauczania (etap ewangelizacji i katechezy) oraz posługi miłosierdzia (zdolność rozpoznawania naglących potrzeb innych ludzi, by móc zacząć pokornie na nie odpowiadać). Z tej perspektywy członkowie gminy Mateusza dowiadują się, że autorytet w Kościele zdobywa się przez służbę" (s. 217).
    Kościół w Ewangelii św. Mateusza to wspólnota, wspólnota ewangelizująca, której model kreśli Ksiądz Kochel w sposób następujący: "OJCIEC obwieszcza SŁOWO - JEZUSA CHRYSTUSA w DUCHU ŚWIĘTYM powołuje WSPÓLNOTĘ EWANGELIZUJĄCĄ w DUCHU ŚWIĘTYM › posyła UCZNIÓW, by "czynili [nowych] uczniów spośród wszystkich narodów" (martyria - diakonia - liturgia - koinonia) i zakładali [nowe] (implantatio Ecclesiae) wspólnoty lokalne" (s. 219-220).
    Święty Mateusz wskazał także na zasady życia i postępowania, które mają znaczenie dla budowania Kościoła przez tych, którzy zawierzyli Jezusowi. Są to: prostota serca, powszechna akceptacja, troska o błądzących, sprawiedliwość, gotowość przebaczania, modlitwa wspólnoty, zjednoczenie z Trójcą Świętą i Piotrem (s. 237-239). Rolę katechezy w dziele budowania Kościoła sprowadzić można do słynnego już adagium, a mianowicie faktu, że to Kościół tworzy katechezę, a ona Kościół. Wychowuje bowiem do "rozumienia istoty Kościoła", stanowi miejsce jego doświadczenia, staje się czynnikiem jego odnowy i kreuje jego przekonywający obraz (s. 240-241).
    6. Ksiądz Profesor podkreśla, że "newralgicznym punktem nauczania w dobie wczesnego chrześcijaństwa nie była eklezjologia, lecz chrystologia i eschatologia" (s. 249). Dlatego ostatnia wielka mowa Ewangelii św. Mateusza jest mową eschatologiczną (Mt 23-25), w której pragnie on odpowiedzieć na kwestie dotyczące spraw ostatecznych, a więc: śmierci, sądu, życia wiecznego, nadziei nowego nieba i nowej ziemi (s. 250). Istotną rolę w strukturze mowy spełnia zbiór przypowieści eschatologicznych: "każda z siedmiu przypowieści ma własną treść i cel dydaktyczny" (s. 257). Interesujące w Ewangelii św. Mateusza jest to, że przy końcu każdej z pięciu mów ewangelista mówi o sądzie Bożym (Mt 7,24-27; 10,42; 13,49; 18,23-35; 23,39; 25,31-46). Powstaje zatem pytanie, czy należałoby ów eschatologiczny rys Ewangelii tak właśnie rozumieć i ujmować, jak to uczynił Ksiądz Kochel? Może raczej należałoby ów eschatyczny rys Kościoła widzieć jako podkreślenie prawdy o wędrującym ludzie Bożym, pokornym i czujnym, dalekim od utożsamiania Kościoła i królestwa Bożego?
    Po przeczytaniu książki w pełni usprawiedliwionym okazuje się jej podtytuł: Studium biblijno-katechetyczne Ewangelii Mateusza. Trzeba podkreślić, że jest to w zasadzie studium biblijne. Oczywiście, należy podziwiać Autora, że potrafił opanować bogaty materiał egzegetyczny. Pytanie, czy powinien tak szczegółowo się nim zająć w pracy. Traci bowiem na tym katechetyczny walor przedstawionej rozprawy habilitacyjnej. Samo jednak przedstawienie tematu wzbogaca nie tylko historię katechezy pierwszego wieku chrześcijaństwa, ale także katechetykę fundamentalną (katecheza o Kościele).

Zamówienia: Redakcja Wydawnictw Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego, ul. Kard. Kominka 1a, 45-032 Opole; tel. 077-44-11-502; email: rwwt@uni.opole.pl

Marek Marczewski - dr hab. pedagogiki pastoralno-społecznej, pracownik Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego w Lublinie.

 1  W nawiasach podaję strony, na które powołuję się przy cytowaniu tekstu lub jego streszczaniu.

 2  Rozdział wstępny: Katecheza pierwotnego Kościoła (s. 25-78); Rozdz. I: Katechetyczny program królestwa niebieskiego (s. 78-122); Rozdz. II: Uczniowie królestwa niebieskiego (s. 123-158); Rozdz. III: Katecheza o królestwie w przypowieściach (s. 159-205); Rozdz. IV: Katecheza o obecności królestwa w Kościele (s. 207-248); Rozdz. V: Wymiar eschatologiczny katechezy o królestwie niebieskim (s. 249-285). Całość zamyka bibliografia (s. 287-330), wykaz skrótów, indeksy oraz streszczenia.